Właśnie nie mam w plodozmianie rzepaku,tylko obecnie pszenica ozima i jęczmień jary. Zacząłem w tamtym roku z facelia w poplonie i jest ok,ale tak myślę jeszcze coś spróbować...Na pszenicę ozima,teraz siana we wrześniu,to tylko może rzodkiew oleista,bo szybko jak widzę rosnie...i przez te półtora miesiąca,nic szybciej nie urośnie. A tak,to pomyślałem o tym rzepaku.Gorczyca!- trochę wydaje mi się mało efektywna. Lubin żółty byłby super,ale cena...No,ale jakiś kawałek można obsiac.
A wracając do rzepaku,to nie bardzo,jak o i żyzne gleby raczej...