Nie skracalem, pszenżyto bylo na ok 1m, ale w 90 % stalo mimo silnych deszczow i wiatrów. Powinoo wystarczyć samo ccc, w tym roku jak dobrze przezimuje to tez pokusze sie o skrocenie
Klasa gleby to 4a, troszke 3. Przedplon rzepak ozimy, dokładnie nie pamietam jakie dawki nawozu, ale były rozlozone na 3, dosyc opoznione przez pogode. pierw siarka, pozniej Canwil i saletra, bo ja zajmuje sie opryskami. Na wiosne lancet plus na chwasty z adiuwantem, dwa zabiegi fungicydem, w fazie krzewienia oraz 3 miedzywezla i pomiedzy 3 opryski dolistnie mocznik + siarczan magnezu w stężeniu ok 6% mocznika. Plonowalo ok 8 ton z ha.
Mowia ze rzadsza hybryda lepsza niz za gesta, wiecej rozgałęzien wykształca. Moj ma od 3 do nawet 7 liści, juz skracany co troche slabsze rośliny powinny odejsc
Norma ktora tu pokazujesz dotyczy kwalifikowanych nasion, to siane jest drugi raz już także trzeba przyjąć ze sila kielkowania moze byc troche nizsza. Jestem z pomorza. Mozesz zobaczyć w mojej galerii jak wyglądalo to pszenżyto, siane w podobnych parametrach, tylko troszke pozniej.
A kiedy pryskałeś mowiac pozno ? Zboze w jakiej fazie rozwoju?Czelales az wszystkie chwasty wyjda? Bo mam jeszcze jeden kawał i czekam bo chyba troche małe jeszcze
To zależy czy zdazymy rozszerzyć melioracje,bo jak nie to nie ma sensu czegokolwiek tam siac bo na wiosne i tak bedzie w wodzie. Choc to i tak kawałeczek tej wody a nie cale pole to niewielki problem