Kolego "akmaly", owszem wyczytałem, bo mam wykształcenie wyższe w tym zakresie. Założyciel posta chciał dowiedzieć się czy można użyć agregatu talerzowego i klasycznego zębowego do uprawy po orce więc odpowiedziałem mu na pytanie i wytłumaczyłem dlaczego.
Teraz mi powiedz że agregat talerzowy, nie będzie pracował na głębokości 5 - 6cm po orce, gdzie ziemia jest bardzo spulchniona i napowietrzona????
No sory, ale jeśli tak mówisz to nie masz po co się odzywać w tym poście. Sam posiadam 120 ha, uprawiam teraz talerzówką, a wcześniej agregatem zębowym z wałem strunowym, a ziemie mam ciężkie: same gliny i iły. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć. że agregatem chcący uzyskać podobny efekt to trzeba go wpuścić min, na 10- 12 cm bo jak nie to zwykłym siewnikiem siejesz jak w caliznę i nie ma czym przykryć.
No chyba, że kolega ma gleby lekkie, to owszem wtedy zjawisko to może nie występować (nie wypowiem się bo nigdy nie uprawiałem gleb lekkich)
Poza tym profil glebowy po zwykłym agregacie wygląda tak VVVVVVVVVVVV
po talerzówce _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
To teraz mi wytłumacz czemu agregat talerzowy, przy uprawie po orce nie będzię pracował na zadaną głębokość i dlaczego?