Stop jeśli mamy doradcę na gminę powinien mieć wiedzę nie podstawową bo po to kończymy szkoły ale powinien na bieżąco się dokształcać i to on powinien mnie zwracać uwagę na nowe rozwiązania nawet nie znając tematu szczegółowo bo tego nikt nie ogarnie . Co to za rolnik niepotrafiący dostosować dawek nawozu? Rozumiem ucznia 16/18 lat któremu zmarł ojciec (zwykle oni to prowadzą choć z wyjątkami) ale starsi czy są leniwi ,wygodni , tępi czy przemądrzali ? Jak chcesz dopasowywać nawozy jak nie znasz pola albo z opisu właściciela ja bym się nie odważył. ODR nie ma nieść kaganka oświaty ale płomień wiedzy nie z przed 20 lat ale ten z przed pół roku zamiast kawkę codzienni przeczytać kilka artykułów aby być na bieżąco a oni się uczą od rolników i to tych z niższej półki bo ci z wiedzą się z ODR nie zadają chyba że wymagana opinia wniosku więc w ograniczonym zakresie . I nie ma poziomu mojej wiedzy bo nie tłukę tu w klawisze tylko dla rozrywki ale właśnie dla poznania doświadczeń innych postęp jest tak szybki że nie nadążamy i pracować i kształcić się a starsi mają jeszcze barierę językową (j ruski) lub internetową A gdzie rodzina jakiś wypoczynek ?