Wczoraj pryśnięte nie czekałem chociaż trochę wiało... Z sianiem też mamy problem chociaż u mnie prawie wszystko już zasiane hektar został tylko ale inni prawie nie zaczęli
No zbyt gesty nie jest w ogóle cieńko to wyglądało ze wschodami i jest nierówny strasznie troszkę go wzmocnilem aminokwasami z mikro i w tydzień dużo poszedł mimo chłodów i deszczu, a samosiewy to pszenżyto
To tak samo jak zakup ziemi za 40 tys za ha i więcej... Niektórym braknie życia zanim się zwróci a tłuką się o każdą "łyżkę" jak by tam kupa złota zakopana była...
Tu tak samo bizon przez cały sezon odpukać tylko napinacz od wysypu zerwany 15 min roboty i dalej heja a MF trochę pokazał a to pas a to łożysko na pompie itp itd trzeba było dziada z pola ściągać i bizonkiem żniwa kończyć