Władze Danii ujawniły, że w latach 60. i 70. XX wieku około 4500 grenlandzkich kobiet i dziewcząt – stanowiących wówczas mniej więcej połowę populacji kobiet w wieku rozrodczym na wyspie – poddano przymusowo zakładaniu wkładek domacicznych (IUD) lub podawano im hormonalne środki antykoncepcyjne. Procedury te przeprowadzano często bez poinformowania pacjentek o szczegółach zabiegu i bez ich świadomej zgody. Celem kampanii było ograniczenie wzrostu populacji Grenlandii, która szybko zwiększała się dzięki poprawie warunków życia i opieki medycznej. Rządy Danii i Grenlandii oficjalnie przeprosiły za te praktyki w sierpniu 2025 roku, a we wrześniu tego samego roku premier Danii Mette Frederiksen osobiście powtórzyła przeprosiny podczas ceremonii w Nuuk. Działania te poprzedziły publikację niezależnego raportu z 9 września 2025 roku, który dokumentował 488 przypadków przymusowej antykoncepcji w latach 1960–1991. Według ustaleń śledztwa, ponad 350 kobiet i dziewcząt (w tym niektóre w wieku 12 lat i młodsze) zgłosiło, że duńskie służby medyczne stosowały wobec nich środki antykoncepcyjne bez zgody. Przymusowa antykoncepcja wobec rdzennych Inuitek była elementem szerszej duńskiej polityki kolonialnej, która dehumanizowała Grenlandczyków i ich rodziny. Obejmowała ona m.in. odbieranie dzieci Inuitów rodzicom i umieszczanie ich w duńskich rodzinach zastępczych w celu asymilacji kulturowej oraz kontrowersyjne programy testowania kompetencji rodzicielskich, prowadzące do przymusowego rozdzielania rodzin. W grudniu 2025 roku Dania ogłosiła program rekompensat dla poszkodowanych kobiet, umożliwiający ubieganie się o odszkodowanie w wysokości około 300 tys.koron duńskich (ok. 46 000 USD) za przypadki przymusowej antykoncepcji w latach 1960–1991. Choć żadne przeprosiny ani rekompensata nie cofną wyrządzonej krzywdy fizycznej i psychicznej, te kroki stanowią ważny akt uznania historycznej niesprawiedliwości otwierającej drogę do dialogu o autonomii i szacunku dla rdzennej społeczności Grenlandii.