3 lata jeździ tak ciągnika i nic się nie dzieje, HD ma grubsze ściany odlewów tylnego mostu i skrzyni. Ale rama by była i tak lepsza. Ciągam tandem z ładunkiem 20t i na pitona naciska wtedy 3t ( sprawdzane na wadze ) jest to nic w porównaniu do nacisku na ramiona podnośnika.
Crystale mają takie same mosty i skrzynie a mają 170KM.
To wersja HD mocniejsza od zwykłej CL. Ramy nie ma, to tylko tak wygląda strasznie duże i ciężkie, mocowanie siewnika jest przerobione i jest on 20cm bliżej agregatu niż fabrycznie i to już dużo daje. Wal wazy 750kg
w Auto-Agro mam amortyzację hydrauliczna, pięknie pływa przy ładunku 20-23t, bez tego sobie nie wyobrażam jazdy, też mam pitonfixa i jestem zadowolony, nie szarpie, nie wyciera się.
a co z podaniem nawozu na niższe partię gleby, np fosforu? bez podsiewacza w łapie jak go podać głębiej ? 3 belkowiec wyciąga z dołu go góry ziemię a pług przekręca całą warstwę orna
a u mnie na wschodnim mazowszu suchoty, oralem po rzepakach to pług nie wchodzi miejscami a ogólnie to gruda się wyrywa z ziemi, sucho strasznie.. brak kontretnych opadów od dawna, nawet w żniwa które były niby mokre to nie popadało konkretnie.
mam JD 2256 super sprzęt nie wróciłbym do poprzedniego kombajnu serii Claas dominator, szczególnie wkurza silnik za kabiną i komora silnika w której zbiera się pył który może się zapalić i trzeba codziennie dmuchać komorę, w JD wokół silnika nic się nie zbiera. Ale fakt, że JD nie lubi kosić zboża z rosa.
Claas ma więcej punktów smarnych a w JD większość łożysk jest bezobsługowych, na codzien wygoda ale jednak lepiej jak łożysko jest smarowane co raz, i wydaje mi się, że części do JD są droższe i pali więcej od Claasa.