Witam.
Miałem stary gruber, który wchodził wszędzie nawet w iły w suche lata.
Kupiłem nowy gruber z firmy Euro-Masz to nowy zapychał się co chwilę i w ogóle nie chciał wchodzić - te same objawy co u innych.
Po przerobieniu ramy (przedłużeniu o 0.5 m pomiędzy rzędami łap) gruber już się nie zapycha, ale dalej nie chce wchodzić w ziemię.
Ostatnio odkręciłem słupice od nowego i starego grubra o to efekty tego porównania:
- redlica sercowa taka sama
- lemieszyki boczne takie same
- mocowanie lemieszyków bocznych inne, różni się kątem ustawienia ich (stary działa na zasadzie, że wchodzi w ziemię najpierw redlica, a potem skrzydełki i są ustawione bardziej agresywnie, nowy z firmy Euro-Maszu jest tak że w ziemię wchodzą od razu redlica sercowa i lemieszyki boczne, które są ustalone pod kątem nawet 90 stopni co rzeczywiście obniża zagłębianie się maszyny i szczuranie nią na powierzchni)
- grządziel, słupica na pierwsze wrażenie są identyczne, długość jest taka sama, otwory identyczne ale, kąt przy mocowaniu redlicy jest już całkiem inny. W nowej słupicy kąt jest większy co jeszcze bardziej obniża agresywność kąta natarcia redlicy. Przy starej kąt mocowania redlicy jest ostrzejszy co wpływa na to że redlica sercowa zagłębia się czubkiem, a nie szoruje po ściernisku. U nowego grubra mocowanie lemieszyków bocznych nie pasuje do starej słupicy (stara Słupica jest trochę szercza tam gdzie się zagłębia)
Stare słupice pasuje idealnie do nowego grubra.
Teraz taka ciekawostka, którą usłyszeliśmy z serwisu Euro-Maszu. "Gruber to nie maszyna, która ma za zadanie niszczenia scierni, tylko uprawa pola po orce. Trzeba było kupić talerzówke, a nie nam d*pę zawracać jakimiś reklamacjami..."
Szczerze odradzam zakupu maszyn z fabryki maszyn Euro-Masz.
Proszę nie mylić nazwy Euromasz z Euro-Masz.
Firma Euro-Masz produkuje maszyny rolnicze, firma Euromasz to deler ciągników Massey Ferguson i maszyn rolniczych, w których nie znajduje się oferta maszyn rolniczych z Euro-Maszu. Pozdrawiam