Nie no bujać to mocno tak nie buja, bo założyłem te obciążniki+tur i łycha to jest dość stabilnie. Waga pługa 1200. I nie przełączam zaworu pod siedzeniem 😊
Były na szerszych mostach, ale ja nie wiem czy nie różniły też się np. mocowaniem siłownika wspomagania lub wyjściem przystawki z wałem. W 6014 były mocowane szersze mosty o ile się nie mylę. Trzeba kogoś takiego zapytać.
Pompę mam już założoną 3 lata. Zasilany jest nią tur. Nie potrzebny mi w nim przekaźnik, a nawet jeśli by był potrzebny, to pompę można do góry podnieść.
Teraz to dźwiga 😉 Pompa regenerowana, siłowniki wspomagające założone. Dziękuję bardzo Panu Kazimierzowi (ASOGCURSUS) za pomoc. Prawdziwy fachowiec. Myślę, że ciężko znaleźć drugiego takiego fachowca, który tak się zna na tych ciągnikach 😉
Bo lemiesze są tam twarde że kilka razy ciągnik zatrzymało a lemiesze wytrzymywały Jak miałem słabe lemiesze to na zaoranie tego pola spokojnie trzeba było 6 sztuk bo się urywały. Dodam jeszcze, że 50 arów jest po siedlisku i tam pług nie chce wchodzić, bo jest kamień na kamieniu.
No i właśnie dlatego nie chce na kołku, bo się będzie często ścinał. Teraz tylko lemiesze czasami się przeginają i trzeba prostować, ale to rzadko. Na 10 ha dwa razy się czubek zgiął.
jak np. MF 6110 ma ten sam silnik co 4514 ale chyba most i podnośnik musi być mocniejszy, bo ma 4 tony udźwigu a 4514 1300+ ewentualne siłowniki wspomagające.
Brałem od wuja agregat talerzowy, który waży 1350 kg tylko wał odpinałem z tyłu. Wał był rurowy i ważył pewnie około 100-150 kg i wszystko było ok. Przodu nie podnosiło. Tylko agregat nie jest taki długi. Ciągnika może bym nie przełamał, bo mam jeszcze ramę od tura i ona też zawsze wzmacnia konstrukcję.
Aktualnie będę robił podnośnik w 4514 i on ma udźwigu 1300 kg. Będę zakładał dwa siłowniki pomocnicze po 500 kg jeden albo jeden który doda 750 kg więc raczej go podniesie, tylko pytanie czy wytrzyma konstrukcja ciągnika.