Skocz do zawartości

pit81

Members
  • Postów

    88
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pit81

  1. Oglądałem testy olejów jeśli jest danej klasie różnica jest znikoma nie ważne czy agip czy lotos, ale to prawda że często różnią się etykietą że to do diesla to do benzyny a to do skrzyni.
  2. A jak będzie 130 stał w jeszcze lepszym stanie? Ja mu nie zabraniam to jego wybór i kasa porostu wiem że 100 km to już dość
  3. Zgadzam się że na ten areał 100 km w zupełności wystarcza do większych koni musisz dobrać większe maszyny. Ja też mam górki i gliny i 95 km Zetorem uprawiam zestawem siewnym aktywnym 2,5m i pług 3x35. Ważne żeby miał dobry podnośnik i żebyś miał kogoś kto nie będzie się bał tego naprawiać w razie W i nie zedrze z ciebie przy okazji i szukaj zadbanej maszyny.
  4. Zgadzam się jeśli są gdzieś za polowę ceny to jestem zainteresowany. Mój kolega zawozi własny olej i filtry do serwisu BMW i kasują go 500 zł za wymianę a płaci tylko po to żeby uwairygodnić przebieg w książce. Przecież nikt nikogo nie zmusza do serwisowania sprzętu ale każdy woli zapłacić przynajmniej na gwarancji żeby nie żałować później i na tym żerują sewisy, zgadzam się że te ceny to przegięcie ale zależą też od konkretnego serwisu i negocjacji z kierownikiem
  5. Oczywiście każdy wybiera według własnych potrzeb. Jeśli nie uda mi się wziąć dofinansowania to nie zamierzam się zarzynać ale jeśli dostanę to kupię nowy sprzedam 9540 i niewiele będę musiał dołożyć a kiedyś musiałbym mu wymieniać opony które coś kosztują, i wynik finansowy nie wygląda tak strasznie. A ile wytrzyma nowy niewiem dużo zależy od użytkownika a kto wie ile wytrzyma stary?.......
  6. Poniekąd zgadzam się z rafix255. Poniekąd tylko dla tego że trzeba mmieć spore rozeznanie w sprzęcie żeby nie wpaść w g... bo niektórzy narzekają również na nowe ale to pewnie jest też trochę wina użytkowników bo niektórzy jeszcze nie dorośli do nowego bo szykają oszczędności tam gdzie nie powinni. Mam sąsiada co kupił kiedyś nową c360 potem nową c330 i wystarczyły mu do emerytury i teraz jego syn kupił nowego NH i starych też używa. Mój ojciec też kiedyś kupił nową c330 i potem U 2812 i też wystarczyły mu do emerytury teraz brat dajej ich używa, Ja kupiłem właśnie 4 ciągnik w moim życiu i to napewno nie koniec. Dochodzę do wniosku że gdybym kupił 2 nowe to pewnie też wystarczyły by do emerytury i potem może jakiś mój następca jeśli byłby taki miałby czym zacząć bo jeśli zostanę przy tym co mam co na dziś jest niezłe to za 20 lat będą do mnie wycieczki przyjeżdżać antyki oglądać.
  7. Kiedyś sąsiadowi złamało koło 360tce jak sprowadzał przyczepę autosan z góry i za ostro skręcił więc nie zbabane są wyroki Boskie
  8. Wieć darujmy sobie te 16tys litrów to nie mój ciągnik nie moja beczka ani gnojowica czep się Mikrussa napisał o 28 tonach to już chyba nie pozwoli ci zasnąć. lukbold pisze o 10 tonach więc przy tym zostańmy bo mnie też wizualnie trochę straszą te zwolnice ale jednak dają chyba radę bo nie słyszałem żeby komuś oberwało, ostatecznie z tych nawet 10 ton + beczka koło 3 siedzi na ciągniku poza tym płyn się przelewa i są jakieś szarpnięcia
  9. autostrowski gdybyś czytał ze zrozumieniem to nie musiałbyś teraz prostować. Nie mam pojęcia jakim jeździ biegiem faktem jest że górki czuje dokładnie a rozmowa dotyczyła słabych zwolnic w proksimie
  10. widzę że ciężko tu na argumenty rozmawiać. J....ć się dla zasady
  11. A po skoszonej qq? oczywiście zażają się wtopy ale nie o tym była mowa jeśli poczytasz wcześniejsze wpisy ale właśnie według ciebie jaki ciężar spoczywa na ciągniku będzie 2-3 tony? bo rozmowa dotyczy wytrzymałości zwolnic ile razy ci się złamały?
  12. autoostrowski napiszesz jeszcze coś mądrego? Sieć stacji to jedno a kierownik (właściciel) drugie jeśli wtryski padły z dnia na dzień nie widzę innej możliwości jak paliwo do którego leją rozpuszczalnik. Ja zacząłem na opale jeździć kupuję latem po 2,5zł nie ma co dolać w tej cenie
  13. Jeśli chodzi o prokse też nie podoba mi się konstrukcja zwolnic też mam wrażenie że wyglądają słabo ale mam znajomego który wozi gnojowicę beczką 16000 l proksimą 85 km i teraz wozi qq dwoma HL kami gdyby to była faktycznie plastelina to już by nie woził. A jeśli chodzi o moc poszczególnych marek to warto zainteresować sie według jakiej normy producent podaje moc silnika bo jedna mówi o obciążeniu samego gołego silnika druga na wom a trzecia na koło a tu różnice są do 15 procent. Przykład z kultywatorem nie jest jednak tak prosty jak mogłoby się wydawać bo jak masz koło od pługa na końcu połowa masy pługa i ziemi która na nim jest dociąża traktor jeśli masz z przodu to go odciąża a kultywator ma koła z przodu. A kultywator stawia spory opór
  14. Masz rację tylny most jest na bazie 7XXX ale skrzynia i silnik już nie
  15. Więc sam widzisz że konieczny jest kompromis albo godzisz się na pękające błotniki albo wybory miss lawet albo betonujesz się w starym. A niewiem czy wiecie odnośnie "beczki" że zetor proksima w niezależnym teście TopAgr ma najniższe spalanie a jeśli dodasz do tego że poza maską niewiele się tam zmieniło od 20 lat... Może jestem niepoprawnym fascynatem czeskich koni ale mam wrażenie że to jest jakiś kompromis między 20 a 21 wiekiem a kiedyś trzeba przejść tą granicę
  16. Luke16 jest szczęśliwym posiadaczem renaultów i ja go nie krytykuję ja ma zetory i też się z nich cieszę i jeśli tylko uda mi się uzyskać dofinansowanie sprzedam 9540 i kupię proksę bo to ta sama konstrukcja. Masz rację łapię Cię za słówka ale nie ze złośliwości poprostu krytykujesz wszystko co nie pochodzi z zachodu, głosisz populistyczne hasła a niczym się nie różnisz ode mnie betona co jeździ zetorem Ja zmieniam maszyny nie dla idei porostu nie stać mnie na nowe a cieszy mnie jak kupię coś fajnego nie zniszczonego. Taka ludzka natura szczgólnie męska, żeby coś zdobywać i mam do dzego dążyć przy zachowaniu rozsądku oczywiście
  17. Ja też już o tym pisałem kupiłeś ciągnik za 100 tys i porównyjesz z innym za 500. A kto bogatemu zabroni kupić nowej maski czy błotnika jak ktoś szuka oszczędności kupi żywicę i naprawi pomaluje stary za parę złotych Ja nie każe nikomu kupywać nowego to indywidualny wybór prawda jest taka też to już pisałem że firmy zdobyły renomę na ciągnikach z przed 25 lat i dziś zarabiają na serwisie a nie sprzedaży pojedynczych sztuk, a te niżej postawione marki cięgle próbują zyskać pozycję na rynku i podnoszą jakość. prędzej czy później przyjdzie dzień kiedy będzie trzeba kupić nowy i co wtedy za 15lat kupić stary który teraz jest nowy? A gdzie do Majora podłącza się kompa....?
  18. A od majora boli i zrujnował Cie finansowo
  19. Ja to rozumiem ale kiedyś niestety skończą te wieczne maszyny i co wtedy bo wszystko nowe jest złe: Zetory ursusy- złom zachodnie- plastik fantastic, luke16 nie kupi zetora bo to błąd więc co kupić? Wiec miałem rację do emerytury taki jesteś krytyk tych wszystkich betonów którzy do dziś jeżdzą c360tkami a sam jesteś taki sam tylko 15 lat później ale to nie to samo bo w renaulcie hahaha
  20. Ale żeś się wspiął na wyżyny ...........szok porostu niewiem czy godzien jestem dokonywać wpisu na tym forum hahaha Widzę że niektórym strasznie poślady zaciska jak przeczytają słowo krytyki bądź nawet porosu inny punkt widzenia. A ty izydor6280 co kupisz za 10 lat?
  21. To nie bardzo rozumiem na czym polega błąd zakupu Majora. Może jestem upierdliwy ale w twoich postach czytam że odradzasz zakup starych Ursusów i Zetorów nowych to już broń Boże nowego Claasa też byś nie kupił....... co ty zrobisz jak kiedyś skończą się Renaulty? Oszczędzaj je bo Muszą do emerytury starczyć Ha Haha
  22. Uważam że trzeba mieć jakiś zakres poszukiwań jeśli chodzi o maki ciągników bo można oszaleć przeglądając wszystko. Oczywiście warto porównać różne rozwiązania ale na coć trzeba się nastawić i nie ma tu dobrych i złych wyborów wszystko zależy od egzemplaża. Ja naprzykład nie ograniczama sie do 100km od domu ale trzeba mieć cierpliwość i świadomość konieczności przejecania nawet kilku tys kilometrów nim się coś znajdzie. A zastanawiam się jakie udziwnienia przy silniku ma Major jeśli nawet cewki do gasznia nie ma w pompie tylko dalej za wajchę ciągniesz:)
  23. Nie jeździłem mf 3xxx jeździłem nowszym piękna maszyna tylko też pojechała na lawecie i nie posiadam takiej maszyny i może rozsiewam plotki ale remont skrzyni takiego mfa podobno kosztuje więcej niż nie jedno auto więc każdy wybiera według siebie jeden lubi gajowego drugi córkę jego:)
  24. Więc wytłumacz mi na czym polega rżnica w sposobie myślenia kogoś kto kupuje sprawdzoną konstrukcję ursusa lub zetora dziś kiedy to konstrukcja z przed 30 lat a tobą który za kilka lat chce sprawdzoną konstrukcję z przed 30 lat? Przecież chodzi ci też komfort zwrotność szybkość pracy napewewno nowy claas będzie taki a to w prostej linii potomek renaulta. Czy przypadkiem nie łączy nas wszystkich obawa przed tym co nieznane obawa przed kosztami itd...? Moim zdaniem każdy ma prawo do własnego zdania a ja odradzałbym kupno jakiegokolwiek zachodniego ciągnika komuś kto ma 10 -15 ha a zbierał kasęna ciągnik przez 2 lata tylko dla tego że sąsiad ma albo tak mu się umyślało jeśli ktoś używa ciągnika codziennie i ma dochody to inna sprawa klient majętny sprzęt obojętny. Mój brat obrabia ponad 30 ha zetorem 6211 bo ma inne priorytety a nie dajmy się zwariować ile jest oszczędności czasu w orce na 15 ha jeden dzień? Ja mam 3 ciągniki różnej mocy tylko dla tego że mogę sobie na to pozwolić i mam dodatkowe źródła zajęcia które też pożerają czas.
  25. mówisz o końcu zalet ale dwa razy większy skręt to już nic szybciej działaący podnośnik też wygodna kabina nie ma znaczenia oczywiście ktoś za chwilę napisze że to i tak za mało a spalanie miałem 7211 i spalał max 12 litrów na hektar ciężkiej orki kiedy połowę musiałem walczyć na 2 biegu. A mówisz że 5211 spalił więcej niż c 360 być może ale jest stereotyp że zetor pali więc trzeba mu zapiąć większą maszynę żeby to nadrobić - i błędne koło się zamyka a 5211 ma tylko 45 km masę większą niż c 360 tka więć uciąg większy ale nie za darmo on da sobie radę ale spali. Miałem jednocześnie 7211 i c 360 mam porównanie i zetor mniej spalił ale jeśli ktoś zapnie do niego pług 4 bo daje radę to wtedy ma wynik w spalaniu. Ale widzę że kupujemy zachodnie maszyny ale mentalność Polaka żeby taniej żeby taniej więc nie dziwmy się że takie mamy części zamienne bo my konsumenci to prowokujemy nie producenci, jeśli można taniej to zróbmy taniej i sklepy też sprowadzają tańsze i gorsze części bo tego chcą klienci luke 16 zastanawiam się czy jak już sprzedasz zetora czy kupisz nowego claasa czy jakąś sprawdzoną ale używaną konstrukcję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v