Kiedyś pisałem już w tym temacie, że ściąga mi ciągnik w czasie orki. Teraz sprawa przedstawia się tak że ciegna mam wyluzowane z jednej i drugiej strony tak samo, i poradzono mi tutaj że muszę ustawić siłę ciągu śruba rzymska wzdłuż pługa i tak też zrobiłem, śruba jest skrecona już na maksa a pług krzywi bruzde, tzn nie idzie prosto. Na lzejszej ziemi idzie ładnie prosto a jak najade na cięższa to od razu pług ściąga i bruzda wychodzi bardzo krzywo. Po kilkunastu przejazdach mama przesunięcie o cały jeden przejazd.. Co nadal nie gra?