Koledzy, mam pole po kukurydzy gdziie jest zasiane przenżyto ozime, niestety dziki upodobały sb to pole, co noc przychodzą i po kawałku buchtują, próbowałem już wszystkiego, nie działa nic, hukinol, wildgranix, pastuch, wszystko na nic, pytanie czy mozna by coś z tym zrobic, czyms przesiac zeby przestały ryc i szukac zeszłorocznej kukurydzy? na mysliwych liczyc nie moge, zasłaniają sie ze pole jest poza obwodem łowieckim na terenie miasta.