Ja mam czarną i gówno warte, baterie mam tą grubszą 4 ah i o d*pę potłuc, przyciśniesz mocniej i szlifierka rozłącza się, teraz jak jest chłodniej to już w ogóle niema pracy, bateria moment się rozładowuje
Kiedyś Makitą pracowałem to nie ma zmiłuj, pół dachu na siłę na stodole z gwoździ wycinałem na jednej baterii i dalej pracowała