Skocz do zawartości

jarek0588

Members
  • Postów

    13
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jarek0588

  1. Tak poród był w czasie +/- 2 dni.
  2. Potrzebuje pilnie pomocy, porady. Problem polega w małych prosiętach które już pierwszego dnia dostały takich drgawek że wygląda to jak Parkinson. Był dwa razy już weterynarz ale objawy nie ustały a jego podejrzenia padły na anemie i podał żelazo a drugim razem żelazo i antybiotyk ale jak do tej pory nie pomogło. Świnki dziś mają 4 dzień i z 9 szt jedno już odleciało. Poród przebiegł normalnie. Małe są dogrzewane lampą Słabsze szt najpierw upadają na tył i nie mogą sobie poradzić tyle z moich spostrzeżeń. Jeśli ktoś by znał przyczynę i sposób leczenia to z góry dziękuję.
  3. Potrzebuje Waszej porady w dobraniu odpowiedniej paszy na bazie szczególnie owsa i pszenżyta dla wszystkich grup w cyklu zamkniętym i z udziałem mieszanek Nutreny jakie do tej pory stosuję. Dlatego z tym owsem ponieważ mam go aż za nadto i muszę go spaść. Resztę składników ( Pszenica , jęczmień, kukurydza ) itp dokupię. Z góry dziękuje
  4. Ograniczenia w zabudowie miałem na myśli to że w moich stronach Pas zabudowy to tylko 100 metrów od drogi i w dodatku 60% tej powierzchni może być zabudowane a reszta musi być pas zieleni. ( Plan zagospodarowania przestrzennego ustalany w każdej gminie inaczej ) Dziękuje za odpowiedź. Rozjaśniło mi to sprawę że w moim przypadku będzie jednak lepsza ściółka i obornik tez się przyda na nasze słabe gleby.
  5. Widzę że ile Hodowców tyle podzielonych zdań. Mam w planach dobudowanie nie wielkiej chlewni 6x15 metrów ( ograniczenia w zabudowie ) i zastanawiam się na wyborem ściółka ale około 50 cm czy ruszta ? Teraz moje dodatkowe pytanie jeśli na ruszta to myślałem o zbiorniku pod cała chlewnią i jakie głębokie musi być teraz ten zbiornik żeby wystarczył na okres około 6 miesięcy bez dodatkowych zbiorników zewnętrznych. Proszę o rozsądne doradztwo. Obsada około 100 szt różnej wadze 30-120 kg
  6. Witam. Nie znalazłem postu który by dobrze odzwierciedlał tematu jaki mnie bardzo interesuje. Teraz pojawiła mi się następna awaria a mianowicie został zablokowany tylny napęd w moście i nie rozłącza go ??? Zastanawiam się czy może ktoś miał podobny przypadek a jeśli tak to jak sobie z tym poradzić żeby nie prowadzić go do mechanika. Problem na tyle poważny i niebezpieczny przy ciągłym użytkowaniu że może się tylko coś rozwalić poważnie. Proszę o wszelkie mądre wskazówki
  7. Witam. Ja już po naprawie. Wymieniałem to co było uszkodzone i to co już widać było że jest u kresu końca. Koszt całej naprawy to około 3,200 zł wszystko trzeba było tulejować, naspawywać, toczyć nowe tulejki, łożyska, uszczelniacze itp.... Robione dla siebie więc uszczelniacze CORTECO łożyska TIMKEN. Kosztu robocizny nie było ponieważ udało mi się samemu to zrobić.
  8. Aha. Więc już jakieś podstawy wiem. Dzięki za odpowiedź. Jutro zabieram się do naprawy tego.
  9. A powiedz mi jeszcze jak możesz to czy podczas jazdy bez przedniego mosty szybszą prędkością około 20km/h i wciskam hamulec do zatrzymania się lub spowolnienia tymczasowo załącza się przedni napęd ( zapala się kontrolka mostu i odczuwalne jest spowolnienie przodu ) czy tak powinno być ???
  10. A powiedz mi jeszcze jak możesz to czy podczas jazdy bez przedniego mosty szybszą prędkością około 20km/h i wciskam hamulec do zatrzymania się lub spowolnienia tymczasowo załącza się przedni napęd ( zapala się kontrolka mostu i odczuwalne jest spowolnienie przodu ) czy tak powinno być ???
  11. A powiedz mi jeszcze bo widzę że jesteś trochę w temacie czy po odpaleniu powinien być od razy załączony przedni most bo u mnie tak jest i dopiero muszę go wyłączyć ????
  12. No właśnie też mi się tak wydawało że powinien się wyłączyć. Najdziwniejsze jest to że jak włączony to leciał i jak wyłączony to przestawał ???? Zastanawiam się bo tam jest jakiś przewód chyba hydrauliczny który jest podpięty do mostu i nie wiem czy to nie z tym związany będzie. Jutro biorę się za rozebranie tego więc może dowiem się coś więcej ....
  13. Witam wszystkich. Jestem nowy więc sory za błędy popełnione ale potrzebuję waszej pomocy.!!!! Właśnie zakupiłem masseya 3050 4x4. Podczas oględzin u byłego właściciela i jazdy próbnej było wszystko ok. Jednak już w drodze do domu gdzie się wybraliśmy na kołach około 100 km pojawił się problem z przednim mostem a mianowicie wyciek oleju od strony wału napędowego. !!!!! Co się okazało to ujechaliśmy około 15 km na napędzie przednim niestety to mój pierwszy taki ciągnik i nie miałem nigdy z tym do czynienia i nie trudno o taki błąd. Gdy się zorientowaliśmy i wyłączyliśmy napęd przedni olej przestał się wydobywać. Przez resztę drogi było ok. Gdy w domu znów włączyłem przód olej znów się pojawił. Czy ktoś może miał taki przypadek ewentualnie może wiedzieć dlaczego tak się dzieje. Zamierzam sam to naprawić tylko jak bym wiedział jaka może być tego przyczyna było by łatwiej. Budowy technicznej jeszcze nie znam tego ciągnika ale jakoś bym zgłębił ten temat. Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Pozdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v