Teraz jest era papieru tzn w papierach wychodzi że raz opryskasz i nie ma substancji szkodliwych albo jest znikoma dawka a rzeczywistość i pryskanie po pięć razy nie jest w papierach To samo DPF czy hybrydy Silnik elektryczny nie emituje substancji szkodliwych a i tak wszyscy na spalinowych jadą
Perez miał pod górkę do szkoły Jak nie anakonda to może turbodymomen wracał z imprezy 😁 ale nie to musiał być jednak wonsz Baba co go uczyła polskiego skoczyła ze skały😂
Piszecie dawka razy dwa To jaka ta dawka była ? Bo do jednego dawka minimalna razy dwa to jest normalna dawka Dla drugiego max dawka razy dwa Wiem że po dawce 0,8l na hektar Proteusa stonka spadła Ale nie wiem na jak długo U sąsiada widzę dużo stonki Z tego co mi mówił trzy razy kropił Przy kościele mieszka to mogła być woda święconą bo raczej stonka imprezuje w najlepsze
Griga masz rację ale Krukowiak to polski sprzęt a u nas jeszcze wiele lat minie jak wszyscy się nauczą szanować sprzęt albo umiejętnie z tym jeździć U mnie woda powybierała takie dziury że ciężko przejechać z 12 m a co dopiero 18 -21 Tereny gór i spadki wielkie do tego 81 litrów na dobę spadło Równanie tego nie ma sęsu bo co ruszysz drugim razem odpłynie
Profile lanc nie są z bibuły a jeszcze trafiają się pęknięcia Oglądałem tych opryskiwaczy masę i wszystkie pękają tam samo Nie pisze tu o belce hydraulicznej bo na taką jeszcze mnie nie stać Stać ale używanego
No też właśnie sam się zastanawiam co ludzie piszą Jak jedni mówią że 600 i przód fruwa a inni 800 mają i daje rade Ale wszystko od kierowcy ciągnik i górek zależy Osiemnastką pilmetem z rozkładaniem hydraulicznie plus Kubota 7060 pryskałem i gdybym tylko chciał to przód do góry szedł a komplet obciążników był