w starej c 360 mam założony termostat i zalany płynem i nawet w pustym jeżdżeniu w zimę przy dużym mrozie z wejściem wskazówki na zielone jeżeli ktoś ma coś pozatykane żeby nie było małego obiegu jak to było kiedyś żeby nie zagrzał się albo wyjęty termostat i wstawiona blacha a co do żaluzji to była potrzebna jeżeli ktoś miał nadmuch ciepłego do kabiny
zawsze pierwszy raz po orce jadę bez siewnika. Z siewem czekam na deszcz, siać w taki popiół mija się z celem i tak nic nawet nie skiełkuje zero wilgoci
wkładki do drobnego wysiewu można dostać w grene i wszystkie części ale ceny zaporowe... jakbyś chciał coś wiedzieć to na pytaj posiadam taki sam tylko 2.5 m
tylko że nie jest równomiernie gdzie drzewa zasłaniały nie widać takich strat natomiast na odsłoniętym polu jest różnica widoczna nie wiem ciężko określić
u mnie na kujawach niech pada jak najwięcej stawy puste a żeby w rowach woda się pokazała to pewnie dobry miesiąc musiało by tak padać, nie ma mowy na razie o zastoiskach wody a do wjazdu w pola to jeszcze trzeba czekać bo nawet temperatura nie sprzyja rośliną w końcu mamy zimę i powinien być śnieg kilka dobrych lat temu w pola z pierwszą dawką N wjeżdżało się końcem marca początek kwietnia a o siewach nie wspomnę także nie narzekajmy na deszcz bo to grzech lepiej poczekać tydzień dłużej z wjazdem niż wjechać i siać w popiół wiosną
sorry za wykorzystanie czyjegoś filmu, ale udźwig 2600 kg i nie widzę problemu z podniesieniem ponad tony ale jeżeli ktoś wie lepiej to ok nie będę się sprzeczał a kolega wybierze i kupi co będzie uważał za słuszne i dla niego odpowiednie
sąsiad farmtraciem praktycznie bliźniak ursusa tylko że niebieski i z powodzeniem śmiga z arasem 3 metrowym który waży ponad tone i nic z tego sobie nie robi także tutaj też nie widzę problemu