Ceny spadły wiadomo czemu, tak jak ze zbożem. Wielki kapitał zainwestował w państwie na U, a nasz premier z wielką radością pomoże zbyć towar. Jeśli dalej będą rządzić Ci co są w sejmie, to co rok będzie tylko gorzej. Gdyby nie Łukaszenka już dawno by zbudowali te drogę wodną na Ukrainę i wtedy polskiego rolnictwa by nie było.