nigdzie nie napisałem, że wszystko własne - nie mam następców do tego biznesu, nie mam co się napinac, dzierżawy brane z głową też są dobre, tylko nie tzreba się rzucać na wszytsko jak Reksio na szynkę, do mnie ludzie sami przychodzą żeby wziąć od nich pole za podatek, warunek jest taki - trzeba ten podatek sumiennie płacić i nie kombinować, po prostu traktować ludzi uczciwie, w tym roku przybyło kolejne 2ha w ten sposób
ja na siłę nie powiększam gospodarstwa , bo samemu trudno przy etacie ogarnąć więcej, dodatkowo mając jeszcze inne zajęcia, w którymś momencie powiem stop, chyba, że zrezygnuje z etatu
większość z nas nie ma następców