już byłem. skurwysyny z komisji po kasę pierwsi, ale żeby sobie klucz do szkoły zorganizować to nie ma komu. zrywają człowieka, żeby lokal otworzyć. ale do komisji Cię nie wpuszcza, bo to trzeba w komitecie być. a duj wam w chupę. tylko nie skur.ysyny
u mnie wszystko ogarnięte i nikogo nie budziliśmy 😆😆 już byłem. skurwysyny z komisji po kasę pierwsi, ale żeby sobie klucz do szkoły zorganizować to nie ma komu. zrywają człowieka, żeby lokal otworzyć. ale do komisji Cię nie wpuszcza, bo to trzeba w komitecie być. a duj wam w chupę. tylko nie skur.ysyny
u mnie wszystko ogarnięte i nikogo nie budziliśmy 😆😆 jakaś sadzarka pielnik?