Ano wiadomo, już tamten sezon pokazał że te co były wczas przykryte to chorowały cały sezon a i cena tych pierwszych owoców nie powalała także w tym roku ostrożnie, u nas nawet nikt w okolicy się nie wychyla z przykrywaniem, śnieg miejscami leży 🙂
Dałem 0,8 litra na hektar tego Tebu dni byly teraz cieplutkie i noce też także lepsze to niż nic, dodatkowo na robala i odżywki dolistne z intermagu poszły, reszta zboża pryskana na robala razem z chwastem.
Tez mam jedną działkę do poprawki na dwuliścienne ale mysle ze jak będzie zimno to i rzepak tez gonil nie bedzie , mamy poczatek marca wszystko się zdąży. Narazie rozsiany kiseryt i saletra jeszcze mocznik mi zostal