Hahhaha czyli mam rozumieć, że powinien był wychodzić co przejazd i kontrolować i ewentualnie dokręcić śruby? Lub gdy jadę samochodem to wychodzić co 100m i patrzeć czy zarowka świeci? Śmieszne. Pozatym skąd możesz wiedzieć jakie przeglądy wykonywałem. Pozdrawiam
Dokładnie, nie wiedzą co się stało i jak było ale wiedzą lepiej :-) plug rozstawiony na 1.6m 40cm na korpus. Jest na resorach, bardzo dobrze kryje. Klasy gleby słabe: 4b trochę 4a Pozdrawiam
Obsługa w moich maszynach występuje codziennie przed pracą.. Śruby delikatnie mogły się poluzować podczas pracy a nie przed, a to kolosalna różnica, więc nie wiem co do tego ma operator?
Przyczyną awarii były delikatnie poluzowane śruby, na których jest przymocowana cała głowica z siłownikiem. One pękły. Do tego rozsypało się łożysko jedno, koszt to ok 370zl za łożysko i śruby o twardości 12.9 Prędkośc orki wynosiła 8.9km/h, gleba lekka ;p
To, że widac granulki po 7-10 dniach po aplikacji to nie znaczy ze skladnik nie został rozpuszczony, bo składnik może byc w glebie i tam następuja dopiero przemiany w inne formy azotu.
Moje zdanie jest takie, że jeśli dobowa temperatura się kręci ok5 stopni w polowie lutego i zapowiadaja ocieplenie to warto jest rozsiać azot w formie amidowej, która musi się przekształcić w forme amonowa a następnie azotanową zanim zostanie całkowicie pobrana przez rośliny i wtedy roślinka sobie stopniowo pobiera azot. Natomiast jeżeli wegetacja rusza ''z kopyta'' to warto zasiać azot w formie saletrzanej typu saletra, saletrzak itp. który działa niemal odrazu.
Massey ma 75km i waży 5010kg
Pełną z pola wyszarpne tylko jeżeli stoje w ścieżce ;p Jak nie daje rady tym to podjeżdam MF 6465-też ma czasem problemy
Massey pracuje na 40ha ;P
Wapno powinno się stosować na ściernisko, następnie po upływie 4-6 tygodni dopiero nawóz pod korzeń. Obornik, czy gnojowicę powinno się stosować dopiero na drugi rok na polu, gdzie było stosowane wapno, ponieważ wapno sprawia straty azotu z nawozu naturalnego