witam u nas w okolicy a jestem z okolic kalisza czyli głównego dilera zetora jeżdzi bardzo dużo tej marki choć napewno jest ich dużo mniej niż w latach 90 gdzie zetor był w prawie każdym gospodarstwie , sam jestem włascicielem niezawodnego 52-11 ojciec kupił go nowego w 1989r wtedy jeszcze trzeba było dac w łape żeby go kupić,mieliśmy wtedy ursusa c 330 i wtedy pamiętam jaka to byla radosc miałem 15 lat komfort w kabinie nieporównywalny ogrzewanie amortyzowany przód wtedy jeszcze komplet kluczy dawali, zaczep automatyczny,niepamiętam żeby jakies awarie poważniejsze były ,a był to ciagnik podstawowy w gospodarstwie mam go oczywiscie do dzisiaj , choć dzis ma znacznie lżej bo pracuje tylko przy opryskiwaczu,ja postawilem na nh bo już wtedy zetor przestawał byc konkurencyjny,ale mojego zetorka niesprzedam nigdy . teraz już w kaliszu niema zetora sprzedali plac i hale a tak niedawno jak tam jechalem na skalmierzyce jeszcze tyle ciagników stało zawsze szkoda