Skocz do zawartości

Tomasz0611

Members
  • Postów

    7771
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz0611

  1. Zrób fotomontaż za pomocą IPhona i będziesz wiedział
  2. A może twoje owieczki uciekły do niego barani poganiaczu ?? Popadało i u mnie.
  3. U mnie o 3 w nocy trochę popadało ...
  4. Rozumiem że 3 dni po deszczu to za krótko ... W takim razie ile dni po deszczu byś czekał ? To dziwne. Te tanie są na zwykłych przekaźnikach, i jak te 160V pojawi się na tej fazie co jej niby nie ma, to i tak nieraz pokazuje że są 3 fazy ...
  5. Mogło zniknąć na średnim a wtedy na tej fazie na niskim jest napięcie. Te drogie zabezpieczenia to wykryją, te tanie niekoniecznie. Nie cuda tylko u mnie przez weekend nie napadało jak u innych ...
  6. Jaki dzień po deszczu ... Czytać się naucz... Ostatni deszcz był w poniedziałek przed południem, 3mm. Potem już nie padało. Chciałem kosić w czwartek, czyli 3 dni po deszczu a nie jeden ... Czytaj ze zrozumieniem. Nie wszędzie dolało po 30-50 mm przez ten weekend.
  7. Nieraz wystarczy jeden dzień i jest olbrzymia różnica Jednego roku wyjechałem we wtorek po południu na taki mały kawałek, 1ha, skosiłem to ale było takie sobie, następnego dnia, inne pole, ale ta sama odmiana i suche ...
  8. Spadło 15mm, głownie w niedzielę i troszeczkę w poniedziałek. Dzisiaj rano to nawet 1mm nie było, tyle co z rosy ... Nie wszędzie dolało przez weekend ... Siostra 20km ode mnie i przez weekend 65mm dostali, a u mnie 15mm ...
  9. Rano była tylko delikatna mżawka, efekt tego taki był jak rosa, jak poprawiło po 9 to już wiedziałem, że nie będzie koszenia. Wczoraj wieczorem suche kłosy już były. U mnie dojrzało równo, ale przed niedzielą było zwyczajnie niedojrzałe i się nie nadawało w silos. Raz już wywalałem z silosów i przerzucałem w garażu, i podziękuję za taką zabawę, lepiej poczekać ... Jak jest mokre od deszczu to dmuchawa i przedmucha, jak jest niedojrzałe to dmuchawa nie da rady ...
  10. U mnie przez weekend praktycznie nie popadało ... Tak wszyscy wiemy, nakosiłeś 15% które u mnie nie nadawało by się w silos i by się gotowało ... W sobotę po południu pszenżyto było 14,5% u sąsiada, dla mnie w silos nadal za mokre ... Żeby to jeszcze było mokre bo popadało, ale to było mokre bo niedojrzałe ...
  11. Jakby dzisiaj od północy nie padało to bym był na polu a nie tu z wami pisał Pierwsza mżawka o 5 rano, potem około 9 poprawiło trochę grubszym, a teraz po 15 to już dolało konkretnie. Gdyby nie te 3 deszcze to o 12 bym w jeczmień wjeżdżał. Przez weekend od piątku do poniedziałku u mnie spadło tylko 15mm. Niektórzy już wczoraj po 16 wyjechali i szło. Ta mżawka o 5 nie była by problemem, bo to tyle wody co z rosy było.
  12. Dolało na jutro spokojnie można planować inna robotę niż koszenie.
  13. Czyli jakaś jeszcze inna przyczepa. Ale nawet przy D50 czy D47 te bele wystają minimalnie. Nie wiem co trzeba by robić żeby spadły.
  14. D47 i D50 mają przecież tą samą szerokość skrzyni jeżeli nikt nie kombinował, różnią się długością, D47 coś około 4m, a D50 ma w środku skrzyni 4.50 jak dobrze pamiętam.
  15. Na D47 czy D50 to nie trzeba nawet burt podwieszać bo ta belka ledwo wystaje, a jeżeli chodzi o to, to ja zawsze prawą burtę opuszczam. Nie daj coś by spadło to na pobocze/do rowu a nie na jezdnię. Tam gdzie jezdze to i tak chodników nie ma. No i dolało, jutro wolne od koszenia.
  16. Pod takie wożenie słomy to D47 czy D50 gdzie wystaje nie więcej niz 25cm beli bo paka ma 2.2-2.25m. I rzucić przez górę pas i spiąć te bele co zwisają.
  17. Ja głębosza szykuje, po żniwach trzeba przeciągnąć działki pod bób i truskawkę.
  18. Przed chwilą poprawiło, więc można browarka otwierać do jutra wolne
  19. Poza podwórko strach wyjechać, takie to super lawety u radzia
  20. Lepsze takie z rejestracją niż specjalistyczne którymi nie można z podwórka wyjechać
  21. Ja tam kombajn szykuje na dzisiaj. Mniej mokre jest niż po dobrej rosie, oby więcej nie padało to się około 13 wyjedzie.
  22. Browarów zębami nie otwieram
  23. Nie potrzebny jest miernik, na ząb czuć czy się nadaje czy nie. Do silosa musi strzelać pod zębem, jak nie strzela, to do lodówki po browarka i czekać
  24. Dlatego od tej pory wolę jeden dzień przeczekać niż kosić jeden dzień za wcześnie ...
  25. A idź pan z taką robotą ... Raz w życiu wywalałem 20t z silosa i potem w garażu to ładowaczem 4x dziennie przerzucałem. A uj z taką robotą, lepiej pod drzewem leżeć i sączyć zimnego browarka niż kosić niedojrzałe i potem to przerzucać. Już nie mówiąc o tym że wołki lgną do takiego zgrzanego, niedojrzałego zboża ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v