Skocz do zawartości

KlimekPL

Members
  • Postów

    5138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KlimekPL

  1. Jak patrzę na cenę 650 podczas gdy sprzedałem za 500 bo mi się spieszyło to trochę kac moralny się uaktywnia.
  2. KlimekPL

    Groch siewny

    które środki mają acetamipryd i są zarejestrowane w grochu?
  3. KlimekPL

    Groch siewny

    @90210grzesiu skąd waść jesteś? Acetamipryd jest chyba niezarejestrowany w grochu?
  4. W zetorze to w ogóle jest za mało biegów i ciężko dobrać przełożenie, zawsze jest albo za szybko i brak mocy albo za wolno. Brakuje w tych ciągnikach półbiegu pomiędzy 2 i 3 oraz między 3 a 4 biegiem, wtedy byłoby idealnie. To czym ciągasz tego ścierniskowca 2,1m?
  5. W jaką moc konia pociągowego trzeba celować aby robić na głęboko z sensowną prędkością takim gruberem? https://www.olx.pl/oferta/gruber-agregat-uprawny-CID757-IDHxElX.html
  6. KlimekPL

    Groch siewny

    No strąkowca to chyba trzeba zapobiegawczo pryskać bo jak się dostanie do ziarna to plon będzie bezwartościowy
  7. Jak gotówką i płatność na wadze to sprzedawałbym za tą cenę bez zastanowienia
  8. KlimekPL

    Brony-podpory

    Ja pryskam Agrosarem 4 litry i kasuje perz że nie wraca
  9. Ktoś może handlował ze Zdzisławem Bonisławskim z Somianki w powiecie wyszkowskim i mógłby powiedzieć czy jest rzetelnym odbiorcą?
  10. KlimekPL

    Brony-podpory

    Perzu się nie wlecze tylko pryska glifosatem za 40zl na hektar i po perzu. No chyba, że wycofają glifosat to wtedy trzeba będzie się cofnąć do czasów przedwojennych i ciągać perz bronami
  11. Też trochę obawiam się płaskiego silosu, że ciężko będzie go rozładowywać. Z tym, że ja będę raz w roku zasypywał i raz w roku rozładowywał to nie wiem czy warto dopłacać do lejowego. A z tą pszenicą po 110zl to tak sprzedają handlarze i kilkuhektarowcy co mają kilka ton zboża przez rok. Ja już unikam sprzedawania na worki bo szkoda mi czasu, kręgosłupa a przede wszystkim użerania się z ludźmi, którzy twierdzą że jak chcą wziąć całe "pińć metry" to już są dobrymi klientami i sie jakiś rabat należy i najlepiej żeby im zważyć i naszykować gotowe aby tylko podjechał i zabrał. W tym roku jak ktoś chce w workach to przyjezdza i ze mną ładuje a jak nie to nie sprzedaję.
  12. Ale pobudować płaski a silos to znaczna różnica kosztów. Też mam taki dylemat i zastanawiam się czy hala z blachy zda egzamin a jeśli nie to jaki silos i jaki system załadunku i rozładunku. Docelowo na 200 ton W moich okolicach panuje handel detaliczny, cena pszenicy 110zł/dt
  13. KlimekPL

    Brony-podpory

    Jesienią pożyczyłem bo chcialem lekko porównać po orce przed właściwą uprawą i skończyło się na tym, że brony tylko podskakiwały na polu i się pogięły. One nadają się tylko do najlżejszych piasków
  14. Da sie ale mówiłem że na równej lace i w rzadkiej trawie
  15. 20km to ten zetor osiąga przy obrotach 2400 a nie 1000...
  16. Spokojnie dawał radę ale w niezbyt gestej trawie, przy wydajności okolo 12 bel 120cm z hektara spokojnie szedł na 5 biegu. A z reguły jeździłem na 4 biegu, jedynie na dziurawych łąkach trzeba bylo zejść do 3 żeby głową dziury w dachu nie zrobić. Ale nadal nie padla odpowiedź na pytanie przy ilu obrotach silnika osiągamy prędkość równą 540 na WOM przy ustawieniu wom 1000
  17. Kosiłem w zależności od nierówności łąki i gęstości trawy na 3, 4 a nawet 5 biegu na bardzo równych łąkach. Nie zauważyłem aby ciągnik mial ciężko na tych 1100 obrotów. Widać różnicę w spalaniu no i nie tłucze się tak silnika, bo cały dzień na 2000obr to chyba bardziej w dupe dostaje nie mówiąc o spalaniu.
  18. Szybkie pytanie: na jakich obrotach silnika wałek osiąga prędkość 540 na załączonej prędkości 1000? I pytanie drugie: ktoś mnie straszył, że pracując kosiarką rotacyjną na WOM 1000 i niskich obrotach silnika to wtedy może być on wtedy przeciążony. Kosiarkę rozpędzam na 540 i dopiero wtedy przełączam na 1000 i sobie pyrkam w okolicach 1000-1200 obrotów silnika.
  19. Też kupiłem ostatnio wkrętarkę z dwoma akumulatorami, moment 52 bodajże i 18V. Sprzedawca dość rzetelnie o niej opowiedział i się skusiłem i sam sie zastanawiam jak się sprawdzi w cięzszej robocie bo na razie parę mebli poskręcała
  20. @danielursus3p a co jeszcze siejesz oprócz żyta i owsa? Pytam z ciekawości bo w moich stronach oprócz żyta nic za bardzo nie chce rosnąć. Ja z kolei znam starego gospodarza, który już ze 40 lat w polu tyra na kilkudziesięciu hektarach, maszyny nowe na prow, nowoczesna obora na 40 sztuk bydła a pasze w taczce miesza i zapodaje widłami choć ma przejazdową obore na paszowoz. W polu wiedza z lat 80, żyto 200kg na hektar bo tak, saletra wiosną to dopiero jak zaczyna być ciepło i zaczyna rosnąć bo inaczej wyparuje i można nadal mnożyć przykłady i nie za bardzo chce słuchać jakichs sugestii co można zmienić. Ojciec tak robił to i on tak będzie robił bo jest dobrze
  21. Przedstawia chyba najbardziej konkretny content dotyczący pracy w polu, lubię go oglądać. Sporo można się od niego poduczyć albo dowiedzieć czegoś ciekawego i przydatnego. Żadnego pajacowania, pokazywania żon, dzieci aby nabijać oglądalność.
  22. U mnie średnia 3,6 tony wyszła. Ale koszta razem z paliwem i omłotem nie przekroczyły 1800zl a na najbardziej oszczędnie prowadzonym kawałku przeznaczyłem 1 300 zl na hektar. Specjalnie tak oszczędnie bo znam swoje gleby i wiem że nie mają potencjału na intensywną agrotechnikę i wysokie plony. Sprzedaż zboża plus doplaty zapewniają jako taką rentowność
  23. No teraz to dłuższa historia ale w dużym skrócie, pierwszym właścicielem rozrzutnika był dziadek a potem cały sprzęt rolniczy przepisał na drugiego syna czyli mojego wujka, który parę lat temu temu zmarł w nieszczęśliwych okolicznościach. Rozrzutnik odkupiłem od wdowy po zmarłym mężu czyli od ciotki. Odkupiłem jeszcze od niej zgrabiarkę 7-mke, proponowała jeszcze trochę sprzętu czyli kopaczkę, kosiarkę, pług, kultywator. Dzierżawie od nich jeszcze kilka hektarów ziemi ale to już za darmo bo i tak zarastało samosiejkami. A teraz laweta mi przywiezie to za max 400zl, albo wypożyczę sobie lawetę na hak za 100zl, warto się tłuc traktorem za taką "oszczędność"?
  24. To i mój ojciec mi opowiadał jak z bratem pojechali po Wladymirca i brat wracał nim na kołach około 100km. A niedługo później jakieś 70km jechali w jedną stronę po rozrzutnik zamówiony u jakiegoś rzemieślnika i to było w latach 80. Rozrzutnik ja odkupiłem za nieduże pieniądze i służy do dzisiaj w pełni sprawny tylko burty ma do wymiany przerdzewiałe. Kiedyś jednak inne czasy były, nie było lawet i ruch był na drogach o wiele mniejszy niż teraz, teraz jak miałby jechać tą samą trasą to musiałby co 200 metrów zjeżdżać żeby puszczać samochody bo zaraz by korek był na kilka kilometrów. Ale mimo to, że chciało się niegdyś ludziom jezdzic w takie trasy traktorem głośnym i niewygodnym i bardzo powolnym to nadal nie mogę się temu nadziwić. Dla mnie 20 kilometrów to już bardzo daleko jechać traktorem, a najdalej w jedną stronę jechałem 50km ale to już valtrą z szybką skrzynią a i tak podróż była męcząca.
  25. Mowa o słynnej parze zeswatanej właśnie w Rolniku szuka żony?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v