To prawda, klasa V, i sporo było już suchego, ale na dołkach jeszcze był zielony i po zabiegu 3 dni, no maks 4 bo zajechałem na pole żeby zobaczyć to wszystko już spalone było razem z chwastami.
Może nawet niepotrzebnie wtedy pryskałem, bo i tak musiałem jeszcze nieco ponad 2 tygodnie czekać na kombajn ale nie wiedziałem, że tak szybko ten środek podziała.