Przy silniku i skrzyni nic nie było robione, jedynie założona nowa turbina i sprzęgło zrobione przy 6000 h, tak naprawdę przy sprzęgle wystarczyło wymienić łożysko oporowe bo tarcz była jeszcze nie zużyta ale z okazji że był już rozpołowiony zostało wymienione wszystko na nowe, a poza tym to tylko drobne naprawy np: rurka od wtrysku czy pompka hamulcowa.
Przyczepa ma własną hydraulikę i swój zbiornik z olejem a napęd jest na wałek bo oleju do jej wykipowania to potrzeba ze 100 l albo i więcej 🙂
Na początku marca kupiłem identycznego Krukowiaka🙂 z tego co serwisant na uruchomieniu mówił to że belka PHX jest lepsza od PHH i każdą stronę można składać i rozkładać niezależnie a w PHH nie da się rozłożyć osobno i też chyba pękają w PHH belki bo mówił że jest trochę reklamacji na nie, sam miałem chęć na Herosa ale z belkami PHH tylko że sporo droższy był nie pamiętam dokładnie ale coś w przedziale 15-20 tyś .
Zgadza się, resory są w niej założone wzmacniane, tak samo jak mocniejsza obrotnica ale to wszystko jest fabrycznie. Są grubsze pióra resorów i jest ich chyba nawet więcej także przy nasypaniu około 12 ton nawet się jeszcze nie wyprostują.
Burty mają 160 cm wysokości 🙂
W tym modelu z zetora 10540 to został tylko silnik i podnośnik reszta tak jak nowsza Forterra
Przyczepy do pełna nie są sypane bo pomieszczą około 28- 30 ton, objętościowo podobnie jak Metaltech DB14, przeważnie sypie się na nie tak do 24 ton a zetor niema wyjścia musi dać radę, wiadomo że na polu ustawia się prosto do wyjazdu i wyciąga bez pomocy 🙂
Żyję... Nie było nigdy czasu żeby coś nowego dodać i muszę przyznać że af też mało odwiedzałem ale myślę że to się zmieni🙂
Zgadza się mam też forterrę 9641 z ładowaczem.
Przyczep już kilka albo nawet kilkanaście przez ten czas się przewinęło🙂
Plany są a co z tego wyjdzie to się zobaczy
no niestety agregat będzie wtedy trzeba kupić nowy już 3 metrowy ale mam nadzieję że na tym dużo nie stracę