Chłopie bajki opowiadasz, kto dostał po 5 zł? Jak miałeś jakąś lipę i wymlociles pierwszy to może Ci się udało, to po pierwsze. Po drugie jak sobie to wyobrażasz, jak wszystko sprzedać w miesiącu wrześniu czy październiku np? To uwazasz jakby wszyscy rzucili się na sprzedaż to cena by nie spadała? Jak w tym kraju ma być dobrze jak każdy drugiemu wilkiem. Typowe myślenie, tyle szczęścia że sąsiad nie sprzedał i potanialo. Zamiast trzymać się wspólnie, ale tego ludziom nie wytłumaczy, taką mentalność