Z obserwacji jesiennych co do rzepaku to na plus była orka z wałem doprawiającym niż siew dwa razy po talerzówce w tej mące, brak wody podczas siewu powodował że traktora w tej chmurze pyłu widać nie było. Druga sprawa to nawóz donasienny, przy tych dwóch zabiegach jeden z lepszych rzepaków w okolicy, nie jestem w stanie powiedzieć czy orka i siew w bardziej wilgotna ziemie na drugi dzień po orce czy ten nawóz większą robotę zrobił, a może oba, ciężko stwierdzić pierwszy raz mamy rzepak... Co do stanów rzepaku to tak jak pisze @thug okolice Wrocławia śniegu tam kiedy było potrzeba był, więc narzekać nie mamy na co jak na razie Choć 5km dalej śmietka ładnie grasowała, że nie chcieli im ubezpieczyć do tego ciężkie siewy w taki popiół. Jestem ciekaw jaki wynik po żniwach