W kornicy mają w tej chwili już też luzem, prosto ze ściany oraz też takie przesiewane- niby 1- 3cm gruzełki. Kornica w tej chwili jest też chyba w OMYA, bo z mielnika odeslali mnie właśnie tam. Swoją drogą te przesiewane na podwórku z transportem 160km kosztuje mnie 100zł tona brutto.