Panowie. Panowie z syngenty na swoich webinarach wspominali kilka razy, że według badań chyba niemieckich ciekawą budżetową opcją na t2 jest elatus era 0,5l+ tebu. Może na pszenżyto byłoby ok, ale pomyślałem nad taką kombinacją.. Powiedzcie co o tym myślicie. Według mnie może mieć to sens za w miarę rozsądne pieniądze. Elatus era 0,5l+ azoksy 0,4l+ protiokonazol 300 0,15l. W sumie mielibyśmy:
solatenol- 37,5g
protiokonazol- 120g
azoksystrobina- 100g
Skoro same triazole z azoksy robiły do tej pory dobrą robotę to dodatkowa dawka solatenolu powinna chyba zrobić z tego kosę?