Parlamentarzyści w większości to debile wybrani przez debili i z tego punktu widzenia zarabiaja o wiele za dużo. Z drugiej strony patrząc to pensja na tym urzędzie jest śmiesznie mała biorąc pod uwagę odpowiedzialność i prestiż sprawowanej funkcji. Za obecne pieniądze nikt nawet średnio kumaty i o średnich kwalifikacjach nie będzie chciał być posłem bo to jest bardziej niż smieszne. Dlatego garną się do sejmu Sasiny, Macierewicze, Suski Pawłowicz czy Kaczyński. To są ludzie nienormalni którzy nie potrafią nic i do niczego w zyciu nie doszli. Niewielki procent posłów sprawdziło się w biznesie i poszli do sejmu bo....... no właśnie, po jaka cholerę? Żeby sie z tą swołoczą użerać? Nie rozumiem tego