Wszystko sprowadza się do tego że trzeba jak najmniej pokazywać wszelkim urzędom, ludziom wkoło, jak najmniej śladów pozostawiać w necie. Oczywiście powinno się też unikać podatków wszelkimi sposobami pod warunkiem że są to sposoby legalne........
Trzeba liczyć się z faktem że żyjemy w chorym lewicowym ustroju który ma za cel maksymalną kontrolę jednostki. Może dziś nikt pewnych danych nie będzie sprawdzał ale czy nie zrobią tego za 5 lat? Znamiennym niech będzie to że wielu studentów najlepszych światowych uniwersytetów , planując swoje kariery , rezygnuje z mediów społecznościowych by się jakąś głupotą nie obciążyć na cąłą karierę.