kupiłem ten siewnik i zaczynam żałować tego.
on jest po prostu nie dopracowany.
odwróciłem je do góry nogami i teraz wychodzi jakoś 1.5 cm a 3 cm także zostawiam to tak i pszenice też tak będę sial
Panowie jak waszym zdaniem 6 będzie w tym latać myśl jest taka aby 80 do tego zapiąć i żeby to 80 cały czas pracowała z tym opryskiwaczem ale nie wiem czy wyrobi.
Michelin założone na normalne felgi od Ursusa ładnie weszła guma miękka dobra. Za obie sztuki 2400 dałem a opony są z 2012 roku od znajomego gdzieś tak 80% bieżnika. Z oraniem to się okaże jak będzie
Po przejrzeniu paru galeri gdzie ursusy miały takie kapcie i możliwości kupna ich w rozsądnej kwocie zostało postanowione iż trzeba zainwestować w opony 600/65 r 34 wygląda potężnie na nich a zobaczymy jak spisza się w polu.
Z 14 grudnia ładnie rośnie na mleku matki sianku podkrada kukurydzę ze skrzynki i wyslodki, ma granulki w korytku i trochę owsa dostaje i ziarno kukurydzy. Wesoły i rozrabiaka.
Papaj jeździ w takim stanie od 15 lat ma 4 kierowców żaden nie narzeka na brak blotnikow z tyłu, służy praktycznie za taczki, wywala gnoj z obory i stodoły. maszyna nie do zdarcia jedyne co będzie założone to lampy i pompa od dużego Ursusa bo oryginalna po sezonie zniwnym albo dostaje takich luzow że głowa mała albo pęka. Błotniki w stodole by zostały zdewastowane a oprócz wyglądu to wszystko działa. kamyk akurat przeszedł przez wagę i pokazała ona 450 kg więc obciążenie świetne. A ładowanie ma najlepsze ze wszystkich i do tego nie straszne mu duże mrozy zawsze odpala.