Dokladnie Dabrowa Lazy, to moj sasiad, wypadek byl 10 listopada. Pracujcie zawsze ladowarka z zamknietymi drzwiami, mimo tego ze ciasno i duszno w malej kabinie,to moze uratowac zycie...
Napewno nie, ale sporo sprzedaje jalowek i czesem slabsze szt w laktacji i ludzie szukaja zeby zaraz mleko bylo. Czasem za krowe po 250 dniu laktacji czyli wydojona mozna wziac tyle co za jalowke miesiac przed wycieleniem.
W moich stronach nie ma problemu ze zbytem, zawsze sie sprzeda i duzo osob poszukuje jakowek uzytkowych i nie szuka super wydajnosci. Nie licze na wielki biznes, tylko mam obore z kojcami na rusztach to szkoda zeby stala pusta.
Czesc, co myslicie zeby w miejsce likwidowanych mlecznych wstawic jalowki mleczne i sperzedawac jako pierwiastki po wycieleniu, a sobie zostawiac cieleta do chowu i dokupowac jescze male jaloszki? Lepsze chyba to niz byki?
Jalowka 3 dni po porodzie, strzyk ok, miekki, zwieracz ok, problem jest gdzies w zatoce, przed dojeniem 2-3 strugi leca dalej nic. Rano dalem Mastijet, weszlo 1,5 tubki i cisnienie sie zrobilo w strzyku, teraz nic nie leci a krowa nie zre😐