Jeśli o mnie chodzi to Niemiec się zarzeka że stan igła , ja tam po niemiecku nie umiem ale kolega za mnie z nim rozmawiał to mówił że wszystko wymieniał na bieżąco , zdjęć trochę wysłał , twierdzi że ma drugi kombajn ale dwa mu już nie potrzebne , jedyne nad czym się zastanawiam to czy brać od razu transport czy nie , zastanawiam się jak handlarze kupują od takiego prywatnego , czy wysyłają kasę i kiedyś tam załatwiają transport , bo podobno handlarzy to pełno z Polski dzwoniło