Co to da ? może mu jeszcze kombinezon zakładać, kierowca po mleko też może znieść, pasze jak przywiozą to samo. Jeszcze maty na wjazd mam rozkładać pewnie, jak przypadkiem się to przypałęta i trzeba będzie zlikwidować to płakał nie będę. Nie rozumiem tego trząchania portkami, każdy mówi że się nie opłaca i mało za mleko płaca, rozwiązanie tego kłopotu może przyjść samo. Tylko zaraz jak się kawałek ziemi pojawi to mało się większość nie posra.