Tylko problem w tym że on nie ma 100 km, kuzyn kręcił 5709m to 75 km na hamowni miał. Te 100 km to on ma bez osprzętu ... Zaworów nie ruszałem, muszę olej w skrzyni zmienić teraz. Co do mocy to niestety ale mu brakuje ...
już nie pamiętam. ale ogólnie trawa jest mocno napuszona. Niby na polu leży dużo i pokosy cieszą oko a bel jakoś dużo nie ma. W październiku kosiłem 5pokos to najładniejszy z wszystkich był.
jeżeli ma latać dużo w transporcie to AB bym odpuścił, albo zwykła 16 albo 32 na dynashift bez AB. Ogólnie dlaczego akurat seria 3000 ? nie 6100? To to już starocie i elektryka lubi już szwankowac
Bo ludzie nie potrafią tym jeździć. z a na b trzeba się zatrzymać lub delikatnie toczyć, a z b na a to trzeba się zatrzymać, większą część tego niezbyt rozumie plus mieszanie gówno oleju, jazda na chama i się rozlatuje .... Ogólnie ta skrzynia do transportu to się nie nadaje bo z ciężarem na prawdę ciężko ruszyć, do ładowacza i obróbki pola jak najbardziej może być ale trzeba jeździć ostrożnie ...Niestety wielu takich ludzi często przesiada się z siontki do takiego sprzętu i to bez pojęcia ....
obrotów coś ponad 1800, vmax 42km/h o ile będzie dał rady się rozpędzić.
no nie ma czym sie podniecac, ale w takiej cenie w jakiej kupilismy, nic innego by sie nie kupilo.
Odpukac 3 lata i troche ponad 1000 h, nie bylo awarii, poza kilkoma pierdolami
Cena była dość nie zła nie powiem, reszta no cóż ... Z drugiej strony w tej kasie to i nic lepszego też zbytnio nie było
Niby krzaki masz suche a na kopcu widać i tak mokre. W tamtym roku po gorzowskiej ciąłem w październiku, 2-3 liście tylko zielone reszta sucha ale kolba jeszcze sporo mleka było i pryzma super wyszła,