Bo każdy potrzebuje mleka, ja tak samo wolałbym już mieć krowę z mlekiem ( już wycieloną ,najlepiej z miesiąc ). Bo przerabiałem już kupno jałówek wysokocielnych i kiepsko to wychodziło..
7000 kafli za krowę , to tylko je hodować i sprzedawać. Dla takiego szaraka który ma 20 sztuk kupno takich krów to strzał w kolano a Ty się dziwisz , że tak piszą ..
U mnie sąsiedzi podsiewali było zimno jak cholera to się śmiałem , że raczej nic z tego nie będzie a im ładnie powschodziło , a ja głupi też nie podsiałem teraz...
Powiem ogólnie tak. Błąd ludzki może trafić się i w zachodnim tylko jak coś w zachodnim się stanie to każdy eh zdarza się , a jak w polskim to u gówno, badziew , tylko zachód. Wiadomo Cena=jakość , jeśli ktoś kupił coś tańszego i chce nie wiadomo czego to nie wiem. Tym nie wykopie się 2 m dołu ...
A u mnie w marcu ten rupiec będzie miał 6 lat , bezawaryjnie nie licząc przetartego kabla od 3 sekcji i odkreconej linki. Użytkuje go codziennie więc nie stoi pod kołderką. Pytanie jakim przyrządem i ile tego obornika miałeś. Bo jeśli był to krokodyl że 2 m i napakowane tak że się nie domyka to się nie dziwi ,że coś puścilo.
Ten rok to wgl jakiś, u mnie w tym roku wyjechało łącznie 7sztuk za które łącznie wziąłem 6tys zł. Mam w następnym tyg badania na ibr bvd bo to nie podobne co się dzieje. W Kosowie jestem jeszcze 2 miesiące więc podwyżka się nie naciesze 🤣