Co do awaryjnosci to zależy jak poprzedni właściciel dbał i czy wszystko robił na czas. Mam zwykła 360. Przy zakupie t25 to trudno powiedzieć, bo ciągnik tani i prosty w naprawie wszystko na wierzchu. U mnie nie było poważnych napraw, jedynie remont silnika kilka lat temu, ale należało mu się bo kiedyś sam obrabiał prawie 12 ha. No i wiadomo olej, filtry, łożyska w zwolnicach, przewody hydrauliczne i tyle. A c360 to trzeba zwrócić uwagę na podnośnik czy dobrze podnosi na rozgrzanym oleju czy nie podskakuje jak podniesiesz do końca, co bd raczej świadczyć o wymianie rozdzielacza który nowy ok 1000zł, pompa jakieś 300 najtańsza. Jeszcze zobaczyć trzeba korpus podnośnika czy nie pęknięty i nie spawany. Kolejna sprawa hamulce czy hamuje na dwa koła i czy dobrze hamuje, bo kosztowna naprawa hamulców nie jest, ale dużo roboty z tym. Jeszcze sprawdzić czy przednia oś nie jest wybita mocno na tym głównym sworzniu środkowym, bo wiadomo luzy mogą być ale żeby nie były takie, że nowy sworzeń nie pomoże. No i chyba tyle.