My na praktykach jechalismy ciągnikiem orać na pole i jest ograniczenie do 15km/godz a jechałem ok 30km/godz i nauczyciel za nami na rowerze przyjechał na pole zabrał kluczyki od ciągnika i zadzwonił do naszego nauczyciela od praktyk, że "Pana uczniowie lecieli ciągnikiem jak samolotem" i oczywiście przyjechal nasz nauczyciel i śmiał się z tego ale kazał już nam iść wtedy do domu i postawił po niedostatecznej ocenie za ten dzień. Potem cała szkoła się pytała nauczyciela którzy to uczniowie lecieli New Hollandem jak samolotem Ogólnie czasy technikum to najlepsze pomysły i przypały są