Skocz do zawartości

John Deere 6130 comfort



Taki jd podszarpuje mocno nie szarpie ale czuć zmianę przy zmianie kierunku jazdy bez sprzęgła co może być wina, kalibracja pomoże czy co innego ? fajny ciagniczek zadbany nie malowany zero rdzy widać był dbany na 10 sztuk tylko ten w dobrym stanie nie było się do czego przyczepić tylko to szarpanie rewersu

  • Like 2



Rekomendowane komentarze

8 minut temu, jacor73 napisał(a):

Widzę, że kolega oczami kupuje. 20 letni nawet JD nie wygląda tak jakby z fabryki wyjechał.

Tak samo jak samochody tak i ciągniki, nikt z zachodu nie ściąga "laleczek", bo za takie sobie trochę cenią.

Na oględziny ciągnika nie bierz żony/dziewczyny, tylko człowieka, który się na tym zna

Mądrze powiedziane, kupować oczami bo świeci się ładny jest żeby sąsiad myślał że nowy, a ciągnik który ma przeszło 20lat nawet i garażowany tak nie będzie wyglądał. Chłop się zna tylko na nagrywaniu filmików i robieniu zdjęć z traktorów 

jacor73 napisał:

4 godziny temu, kubamako66 napisał(a):

 jest plan b praktyczniej idealny zero rdzy wszystko orginał nic nie malowany, (obciążniki pomalowane ale cały komplet jest ) nie kombinowany nie było do czego się przyczepić żeby cenę zbić tylko przednie opony słabe ale cena podobna co za tego z tur 6130 czyli 135 tyś brutto fv a se 128tyś  umowa 

 

Widzę, że kolega oczami kupuje. 20 letni nawet JD nie wygląda tak jakby z fabryki wyjechał.

Tak samo jak samochody tak i ciągniki, nikt z zachodu nie ściąga "laleczek", bo za takie sobie trochę cenią.

Na oględziny ciągnika nie bierz żony/dziewczyny, tylko człowieka, który się na tym zna

oczami nie kupuję ale dla mnie też sprzęt musi wyglądać zobacz sobie u mnie w galerii jak moje ciągniki wyglądają t25 który ma 32 lata orginał i dalej ładny mam jednego jd już parę lat i wiem co mam sprawdzić i tak samo pracuje dorabiam na dużym gospodarstwie i tak jeżdżę MF i jd r i trochę się znam na ciągnikach i tak samo jak obejrzałem już dużo ich teraz i widać niektóre przyjechałem zobaczyłem 2 minuty obrót na pięcie i do widzenia bo dupa przud cały malowany ja wolę sobie samemu podmalować dla mnie ma być cały w oryginale a i ten jd jest od gospodarza 😏 się nie obrażam ale nie każdy oczami kupuję i jeszcze gość się śmiał jak się kładłem pod ciągnik sprawdzałem od spodu wyszystko 😁

40 minut temu, Bercik92 napisał(a):

a nie lepiej z kimś pojechać na zachód i samemu sprowadzić? wystarczy wejść na stronę agrifaries i tam widać jak wyglądają ciągniki i w jakim są stanie

Tylko ja mieszkam lubelskie i km od granicy z Ukrainą więc mam mocno daleko i transport też kosztuje do mnie a to nie ciągnik za pół miliona tylko 100 tyś netto więc daleko mocno nie chcę szukać max 500km 

7 godzin temu, kubamako66 napisał(a):

oczami nie kupuję ale dla mnie też sprzęt musi wyglądać zobacz sobie u mnie w galerii jak moje ciągniki wyglądają t25 który ma 32 lata orginał i dalej ładny mam jednego jd już parę lat i wiem co mam sprawdzić i tak samo pracuje dorabiam na dużym gospodarstwie i tak jeżdżę MF i jd r i trochę się znam na ciągnikach i tak samo jak obejrzałem już dużo ich teraz i widać niektóre przyjechałem zobaczyłem 2 minuty obrót na pięcie i do widzenia bo d*pa przud cały malowany ja wolę sobie samemu podmalować dla mnie ma być cały w oryginale a i ten jd jest od gospodarza 😏 się nie obrażam ale nie każdy oczami kupuję i jeszcze gość się śmiał jak się kładłem pod ciągnik sprawdzałem od spodu wyszystko 😁

Od kiedy ten JD jest w PL i u tego  gospodarza?

  • Root Admin

handlarze kupują całosamochodowo, biora wszystko jak leci i dzięki temu taniej, są firmy co przerzucacją z zagranicy do naszych handalrzy co mają place i dopiero tutaj jest handel detaliczny.

Za granicą trzeba wiedziec co chcesz kupić i przekalkulować jakie ryzyko możesz ponieść.

Jak kupowałem z Niemiec siewnik, to kupiłem najdroższy na jaki mnie było stać. Kosztował 20tys E, ale był od rolnika, był dość drogi jak na inne ogłoszenia, ale dzięki temu mogłem nim prosto w pole pojechać i widać po nim, że przebieg ze sterownika - 2300ha jest realnym przebiegiem.

Oczywiście podobny siewnik można było kupić nawet za 16tys E, jak również był też podobny za 30tys - z tym ze miał raptem 1100ha przebiegu, no ale nie miałem w tamtym czasie wolnych 32tys E na zakup siewnika.

Ładowarkę kupiłem po taniości i widać ze to stary złomek, ale kupiłem za tyle ze miałem 20tys zapasu względem podobnych ofert z OLX, więc mam zapas na "remoncik".

Kupiłem też ładny drogi, ale nie bardzo drogi opryskiwacz, który jak się okazało był rozmrożony i chwilę mi zajeło aby go doprowadzić do perfekcji.

  • Like 2

Kto nie był za granicą to myśli, że pojedzie i znajdzie tam coś dobrego i to w dobrej cenie. Handlarze tak jak u nas mają pootwierane internety i tylko jak się coś pojawia to biorą od ręki.

Mam znajomego w Belgii i szukałem tam samochodu to tylko jak wyskoczyło coś ciekawego to w ciągu max 6 godzin ogłoszenie nieaktualne.

  • Root Admin

ostatni opryskiwacz gość wystawił o 22.30. Zadzwoniłem do niego o 8.00, to mówi ze duzo ludzi dzwoni i ze jutro ma ktoś przyjechać oglądać. Pytam go czy ma transport i mi go przywiezie?
Chłop coś marudzi, mówie mu daj nr konta i robie ci od razu zaliczkę, przywieziesz w sobote to reszta do reki.

Tym sposobem w sobote był opryskiwacz w smiesznej cenie.

2 godziny temu, Bartek933 napisał(a):

Znajomy sprzedawał Proximie to chyba w dwie godziny poszła od wystawienia, później handlarz ogłaszał ja z swoją prowizją. Jak chce się coś kupić dobrze to trzeba ciągle obserwować i działać szybko

To trzeba było pisać tu na forum że jest do kupienia Proxima a nie siedzieć cicho

yacenty napisał:

ostatni opryskiwacz gość wystawił o 22.30. Zadzwoniłem do niego o 8.00, to mówi ze duzo ludzi dzwoni i ze jutro ma ktoś przyjechać oglądać. Pytam go czy ma transport i mi go przywiezie?
Chłop coś marudzi, mówie mu daj nr konta i robie ci od razu zaliczkę, przywieziesz w sobote to reszta do reki.

Tym sposobem w sobote był opryskiwacz w smiesznej cenie.

26 minut temu, misio3p napisał(a):

Dokładnie. Ostatnio kupiony w domu samochód trafił na portal ogłoszeniowy chwilę po 8, przed 9 telefon do sprzedającego i wieczorem autko już stało na podwórku.

Wujowi ogłaszałem Punto. Rano ogłoszony a w południe już go nie było. Przyczepę kupiłem dzięki temu że dzwoniłem dosłownie pół godziny od wystawienia ogłoszenia a i tak byłem drugi, pierwszy kupiec się wycofał 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v