Skocz do zawartości

Przyczepa wywrotka 6t



Kolejna do kolekcji, jeszcze trochę pracy zostało i bedzie ładna 💪



Rekomendowane komentarze

A co byś w D46 zrobił żeby poprawić fabrykę i docelowo zrobienie wywrotu.
Koła TIR to zamówię w tym roku jeszcze, bałwanki, może resory nowe (i tu nie wiem jakie bo jest ich trochę). Na kilka wzmocnień ramy mam pomysł ale chętnie posłucham podpowiedzi. Docelowo max 5,5-6ton ładunku.

Edytowane przez Nikita_Bennet
9 godzin temu, ZetorMisio napisał(a):

Pewnie zamknięcie oryginalnego 120 ceownika i pod spód jeszcze jeden ceownik? 

tak to widziałem u jednego z użytkowników af i tak planuję, poza tym usztywnienie tylnego wózka.

9 godzin temu, ZetorMisio napisał(a):

Do wzmocnionej d46 z wywrotem na 3 strony 2x50 nie będzie za dużo?

wg mnie za dużo dla osi i szybkich ciągników.
Chyba że ktoś rozsądnie ładną pszeniczkę nie będzie sypał z czubem przy 1m burtach to mogą być bo do rzepaku jak znalazł. 

  • Thanks 1
W dniu 8.12.2025 o 10:03, Nikita_Bennet napisał(a):

A co byś w D46 zrobił żeby poprawić fabrykę i docelowo zrobienie wywrotu.
Koła TIR to zamówię w tym roku jeszcze, bałwanki, może resory nowe (i tu nie wiem jakie bo jest ich trochę). Na kilka wzmocnień ramy mam pomysł ale chętnie posłucham podpowiedzi. Docelowo max 5,5-6ton ładunku.

Mam taką z d 46 jak dobrze zrobiona to d47 niema do niej podejścia 

W dniu 8.12.2025 o 05:56, ZetorMisio napisał(a):

Czy aż z papieru to raczej nie. Trzeba pamiętać że te przyczepy mają 4 tony ładowności i 40 -50 lat + większość PGR i SKR w pamięci. Ich największą zaletą jest wywrot na tył. 

I żwiru sypali aż się usypało, kiprowane jak trafiło. Niech każda ma tyle lat i nieposzanowania za sobą to będziemy wtedy porównywać.

Na kurniku co obornik braliśmy była D47 w spadku po jakimś wujku czy coś, przyczepa po wyjechaniu z fabryki spawarki nie widziała. Wywożąc z kurnika na pryzmę tuż obok, więc bez sensu ładować ''oporowo'' a wręcz skromnie i wywracając na bok to masakra jak to się gięło. To moja przyczepa na wzór d732 ładowana solidnie wywraca na tył bez zająknięcia 

12 godzin temu, Bartek933 napisał(a):

Na kurniku co obornik braliśmy była D47 w spadku po jakimś wujku czy coś, przyczepa po wyjechaniu z fabryki spawarki nie widziała. Wywożąc z kurnika na pryzmę tuż obok, więc bez sensu ładować ''oporowo'' a wręcz skromnie i wywracając na bok to masakra jak to się gięło. To moja przyczepa na wzór d732 ładowana solidnie wywraca na tył bez zająknięcia 

 

12 godzin temu, Bartek933 napisał(a):

W pobliskim warsztacie napraw aut ciężarowych przerabiali D46, D47 D50  i  55, moją przyczepę tez robili 

Łatwo się mówi ale dla mnie takie przeróbki to gra nie warta świeczki 

Taka d 47 to dzisiaj 17 tys lekko jak jest sprawna to ja myślę że opłaca się do d 46 dołożyć i wtedy tak konstrukcja jest już taka bardziej przyzwoita

21 godzin temu, Bartek933 napisał(a):

To już jest rzeźbienie w zabytkach 

wiesz, jakbym miał chociaż ze 100-150ha to bym może szedł w nowe.
Jakbym miał ciągnik ze 150KM (a nie 952.3+10145) to bym szedł w rzeźbienie w zachodniej 3 ośce lub 2xGKB/SZAP lub D616 a nawet w zakup TIRa+wanna.
Niestety te niecałe 40ha raczej sprawia że obrabia się to zabytkami typu D46 które przez te 2-3 tygodnie w roku dają radę dlatego się je robi bo jest po prostu tanio, nie są to jakoś złe przyczepy jak się ich nie przeładuje lub nie rozerwie. Poza tym mamy 2 sztuki D46 których ząb czasu nie ruszył a dwie następne nadszarpnięte ale jedna spełnia swoje zadanie a druga idzie w remont i pytanie co z niej wyjdzie.
Tutaj pytanie jest czy warto pchać się w nowe (bo nowe, wygodniejsze itp) czy zrobić stare i jeździć następne 30lat.

30 minut temu, Nikita_Bennet napisał(a):

wiesz, jakbym miał chociaż ze 100-150ha to bym może szedł w nowe.
Jakbym miał ciągnik ze 150KM (a nie 952.3+10145) to bym szedł w rzeźbienie w zachodniej 3 ośce lub 2xGKB/SZAP lub D616 a nawet w zakup TIRa+wanna.
Niestety te niecałe 40ha raczej sprawia że obrabia się to zabytkami typu D46 które przez te 2-3 tygodnie w roku dają radę dlatego się je robi bo jest po prostu tanio, nie są to jakoś złe przyczepy jak się ich nie przeładuje lub nie rozerwie. Poza tym mamy 2 sztuki D46 których ząb czasu nie ruszył a dwie następne nadszarpnięte ale jedna spełnia swoje zadanie a druga idzie w remont i pytanie co z niej wyjdzie.
Tutaj pytanie jest czy warto pchać się w nowe (bo nowe, wygodniejsze itp) czy zrobić stare i jeździć następne 30lat.

To 2 sztuki masz już zrobione na tip top to już wiesz co i z tej wyjdzie 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v