Skocz do zawartości

Pegaso 360



Fotka z czerwca z cyklu sprzedać i jak najszybciej zapomnieć 😂 Taki ze mnie Prorok 😂 część pszenicy sprzedałem zaraz po żniwach(1500zł/t) część po nowym roku (1200zł potem po 1000 zł )  i w sumie połowa poszła za dobre pieniądze a potem nie to że czekałem na lepszą cenę tylko nie było gdzie sprzedać bo skupy w bliskiej okolicy nie brały a nie miałem całego auta żeby poszło gdzieś dalej ..myślałem że się zabiorę z kimś większym ale nie wyszło...już miałem ta drugą część trzymać do następnych żniw ale okazało się że jest jeszcze w okolicy jeden skup..ale cena w tamtym momencie była 600 szkoda że nie wiedziałem o nim wcześniej bo można ta druga połowę sprzedać wcześniej za dużo lepsze pieniądze..nie liczyłem na jakieś dopłaty.. no trudno takie życie 😉

  • Like 1

Rekomendowane komentarze

No to fakt, masz bardzo dużo racji w tym co piszesz, nie mniej jednak uważam, że w poprzednich latach było to bardziej jasne i klarowne i przez to wiele rzeczy można było przewidzieć na podstawie obserwacji z poprzednich sezonów, a teraz ciężko cokolwiek jest ogarnąć, bo czasem dana sytuacja zmienia się tak jak ta flaga na wietrze, zależy z której strony zawieje . Zobacz nawet ile jest zamieszania z dopłatami bezpośrednimi i z tymi różnymi innymi dopłatami i jest ciągłe zmienianie reguł w trakcie gry, że zwykłemu Kowalskiemu ciężko jest się w tym połapać. No ale tak jak zaznaczyłeś ktoś nieźle na tym zarabia tylko niestety nie ten, kto najwięcej przy tym pracuje ;)

Edytowane przez WitekRolnik

Podobno trzeba stanąć przed lustrem w ciemnym pomieszczeniu i powiedzieć na głos 3 (13?)razy "bloody Tusk, bloody Tusk, bloody Tusk" i pojawi się Janusz 😅

A swoją drogą odnośnie dopłat, to mi robi od kilku lat jedna osoba, w zasadzie rodzeństwo, jedno pracowalo w odr, drugie w agencji, teraz na własny rachunek robią, to od wprowadzenia "nowych" dopłat, są wiecznie wkurwieni jak do nich dzwonię 😅 mówili, że takiego rozpierdolu jeszcze nie było. Np w sprawie niektórych kwestii dopiero w maju były prowadzone szkolenia. Albo mieli z czegoś szkolenie, a potem już po szkoleniu zmienili interpretację itd itp. 

  • Like 2
10 minut temu, daron64 napisał:

A swoją drogą odnośnie dopłat,

Od początku tego cyrku mówiłem że to to by mniej ,,piniędzy" wypłacić, 30 kilka % zawnioskowało o te ekopierdoły a podstawowa dopłata ok 750 zł.Tylko ostatnio pokapowali się że osrali sobie nogi tym że małe gospodarstwa też muszą jakieś ekoschematy robić by dostać coś więcej i na gwałt zrobili ryczałt do 5 ha by nie stracić głosów tych małych bo okazało się że niewiele tych małych zgłosiło jakieś schematy.

  • Like 1

Do tej pory jakoś człowiek sobie spokojnie robił - nie było szału, ale bylo mniej więcej stabilnie, coś można było sobie do przodu zaplanować. A teraz? Nie wiem po ile i czy w ogóle sprzedam zboże, nie wiem tak naprawdę ile będzie dopłat. Jeszcze jedne rolnosrodowiskowe mi się skończyły i w ich miejsce można tylko jedne wybrać - gdzie pisali do rdosiu i do ministerstwa o zgodę na coś innego, to odp, że pomyślą od przyszłego roku (na samym tym jestem w porównaniu z poprzednimi latami kilkanaście tys do tyłu - a na małe gospodarstwo to jednak jest już jakiś pieniądz). Po wszystko, k**wa, trzeba składać o dopłaty - do tego, do tamtego. Zaraz będzie jak z mlekiem czy pradem - sam produkt jest mało co warto, ale jest obstawiony pierdylionem dodatków. Naprawdę coraz mniej mnie cieszy ta zabawa w rolnictwo i coraz bardziej cieszę się, że nie jest to moje główne źródło utrzymania.  Zaczyna mnie to wk***iac już jako hobby (kuresko drogie), a jakby mi przyszło żyć tylko z tego, to chyba by się psychicznie człowiek zajeździł.

 

Wiem, że to trochę trąci takim "a kiedyś to było" 🤷

Edytowane przez daron64
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v