Skocz do zawartości

filterek dyszy hardi



po 15ha na chwasty



Rekomendowane komentarze

Morał taki z tego ze  wiesz czym pryskasz i co się dzieje jak to stoi, wiec trzeba rozrobić tylko tyle ile trzeba na dany kawałek, aby wszystko poszło i przepłukać wodą.

A i w sumie sitka u mnie czyste po całym sezonie ale bardziej mi się osadza osad w eżektorach wiecie jak się wyjmuje ten środek dyszy, to tam.

Edytowane przez Strongman
Dnia 11.11.2022 o 21:28, yacenty napisał:

już całe sterowanie będzie na aragu ;) no może poza elektronika trimble

A myślałeś może o zmiennym dawkowaniu Azotu?  Bo rozumiem że bedziesz miał sterowanie sekcjami automatyczne? Przy tych cenach azotu miało by to sens...tylko że steruje się całą szerokością belki a nie sekcjami jeśli chodzi o różny  wydatek 

  • Root Admin
2 godziny temu, karol210589 napisał:

a jak wygląda sterowanie w zmiennym dawkowaniu? sterujesz całą szerokością belki...a powinno byc chociaż każdą sekcją. Tylko że każda sekcja by musiała miec zawór regulujący...no i chyba przepływomierz

przy prostych opryskiwaczach całą belką bo przecież masz 1 przepływomierz i 1 zawór regulujący. 

Ale... są już opryskiwacze co mają zmienny wydatek per dysza - ale to kosztuje kilka razy więcej od mojego całego opryskiwacza :P

5 godzin temu, yacenty napisał:

przy prostych opryskiwaczach całą belką bo przecież masz 1 przepływomierz i 1 zawór regulujący. 

Ale... są już opryskiwacze co mają zmienny wydatek per dysza - ale to kosztuje kilka razy więcej od mojego całego opryskiwacza :P

A jak oceniasz czy jest sens bawić się w zmienne dawkowanie rsm-u?

Nie zostaje tylko trzeba przepłukać opryskiwacz.

Bo on się wytrąca jak woda wyschnie a proszek zostaję, podobnie sól kuchenna się zachowuje. A jak proszek wyschnie to już się nie rozpuści podobnie jak auto jak zabrudziś i od razu potokniesz żeby nie wyschło brud nie przystanie jak by cię deszcz spotkał tuż przed domem wjechałeś w jakieś błoto i od razu je obtoknełeś nie przystanie  a jak wyschnie to już trzeba szorować.

Każdy jak kiedyś pryskało się ziemniaki i dawało 2,5kg proszku to tylko w ciepłej wodzie koło 40c się rozpuszczało a potem do takiej 25c do opryskiwacza.A po zabiegu płukanie aż czysta woda z dysz będzie lecieć.No po przez szczelinę w dyszy tam wchodzi powietrze i jak woda odparuje to tak się dzieje.

Ale te filierki to się dobrze myje bo jak kupiłem opryskiwacz to tez miałem zawalone to trochę domestosa  i resztę wody z 2 godziny zanurzyłem i czyściutkie bez żadnego szorowania, chemia wszystko rozpuściła.

Edytowane przez Strongman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v