Skocz do zawartości


Teraz przy kłótniach Zetor/ursus vs reszta świata trzeba będzie stać w rozkroku

  • Like 17
  • Thanks 1



Rekomendowane komentarze

Dziś ciepło, słońce świeci, to myślę spróbuję czy on się w ogóle odzywać będzie. No i tak o 👇 podłączyłem prostownik, 3razy grzałem świecami. Za pierwszym razem było tak jak na filmiku, co wczesniej wrzucałem - tzn odpalił (kręcił tak jak tutaj, dość szybko załapał) i od razu zgasł. Potem już nie odpalił i każda kolejna próba palenia, to kręcił tak jak na filmiku.

 

a dajesz gazu, niektóre tak mają ze trzeba dać choć z połowę gazu jak zapali przez 10 sekund, jak dasz tylko na początku odpali i zaraz gaz pościsz to zgaśnie.Trzeba trochę potrzymać.Wiem ze na zimnym silniku gazu się dawać nie powinno ale tak się robi bo niektóre tak mają ze zgasną.

Edytowane przez Strongman

Najdziwniejsze, że to się stało tak jakby nagle. Rano odpalił normalnie, po południu nie chciał. Myślałem, że przyłapalo na przewodach, czy gdzieś na oczku, bo mróz był, to polalem pompę, przewody, filtry ciepła woda i odpalił. Wstawiłem pod wiatą. Po jakimś czasie chciałem odpalić i nic. Po rozkręcałem przewody - drożne. Pompkę zasilająca wyczyściłem. Ale bez rezultatu. Złe wałem jeszcze też pompę ciepła woda - ale też to nic nie dało. 

W weekend ma być ciepło i słonecznie, to zrobię jeszcze jedno podejście. Jeszcze raz wszystko rozkrece, przeczyszcze, odpowietrze, podladuje aku i zobaczę. Jak bez rezultatu, to aleje wszystko gorąca wodą i sprawdzę jeszcze raz. 

A co do tego, że powoli kręci, to tak miał od początku - pierwsze odpalenie tak kręci, potem już normalnie. Jeszcze zastanawiam się czy rozrusznika nie wymienić, bo jest nieoryginalny.

@Strongman

Próbowałem z gazem, bez gazu, z dawka rozruchowa, z pompowaniem pompka zasilająca, z grzaniem świecami, bez grzania ale z samostartem. Nic. W najlepszym wypadku zalapie i od razu gaśnie. 

Daj spokój odpali tylko trzeba kogoś takiego co się zna na tych tematach może mieszankę za u uboga albo za bogata to może ciśnienie za słabe w sprężaniu ogólnie to trzeba przyrządów żeby co zdiagnozować aby kasy nie wydawać Na tak sobie co może być złe, ale wiadomo mechanicy są tacy że wolą robić to co trzeba a nie szukać problemu bo będę siedzieć kilka dni zanim go znajdą a jak coś trzeba zrobić To wiadomo co to co innego, mechanicy nie lubią szukać problemów Oni lubią wymienić A to klocki hamulcowe zawieszenie turbawki inne rzeczy sobie Wiadomo co trzeba wymienić A takie rzeczy co nie wiadomo co się dzieje to olewają bo na nich innych 10 prostych robót czeka

Edytowane przez Strongman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v