Skocz do zawartości

Ziemniaki



Takie kwiatki dzieją się w piwnicy. Ziemniaki 2 miesiące od wykopków. Czego to wina. Do piwnicy zsypane po sortowaniu suche, 2 tyg na przyczepie leczyły obicia. W uprawę tylko stosowny obornik oraz 2 x oprysk armetilem. Krzaki były zielone aż do wykopków.


Rekomendowane komentarze

4 minuty temu, mario666 napisał:

Chłoporobotnik u mnie pryskane ok 5 razy do samego końca a potem zasuszane bo zielone były i nie gniją a ci co obok mnie nie zasuszali nie mogą sobie poradzić Problem w tym że u nas po żniwach spadło dużo wody i przez 2 tygodnie nie dało się wiechać z kombajnem

Myślisz, że u mnie nie padało? W sierpniu 226mm, prawie wszyscy kopali konnymi kopaczkami. Ja pryskałem raz początkiem czerwca Ridomilem, początkiem lipca Cabrio Duo. Początkiem sierpnia jak zawsze już badyle uschnięte. Przy przebieraniu na jakieś 7 ton wyrzucone chyba 8 wiaderek po farbie zgnitków. Do tej pory w piwnicy spokój. Odmiany różne ale najwięcej Vinety, trochę Irgi, Denara i Carrery.

Pewnie szczęście miałem. Z początku wszyscy narzekali, że gniją albo będą gniły a potem się okazało, że wcale nie ma źle.

Edytowane przez Chłoporobotnik
6 minut temu, mario666 napisał:

Bo Kłobuck od Krakowa to nie daleko i pewnie u was też lało Mazur odporny

Chłoporobotnik to i tak nie jest żle Jak kopałem u znajomego to na taśmach anny  wyrzucaliśmy we dwóch cały czas Potem z pronarki odchodziło z 10 toków Teraz chyba odejdzie połowa 

Faktem jest, że przy zbieraniu jak był całkiem zgnity to też go nikt nie podnosił... To też by się z 5 wiaderek zebrało pewnie. Ale i tak uważam to za dobry wynik ale ja tam się g znam bo żaden ze mnie plantator.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v