Skocz do zawartości

Pszenica Wilejka



Jako tako się prezentuje :D Będzie coś z niej, gdy dostanie porządnie azotu? Czy zostaje mi tylko likwidacja? :D



Rekomendowane komentarze

kuba55 napisał:

3 godziny temu, JakubC360_yt napisał:

Ja dopiero teraz zauważam, że struktura siewu poznaniakiem jest o wiele lepsza niż konnym, nie siałem jeszcze poznaniakiem ale wydaje mi się, że to będzie fajny przeskok :D Mój konny prawdopodobnie jutro pojedzie na złom, bo chętnych na niego nie ma więc tylko takie wyjście mi zostaje, a trzymał go nie będę bo nie mam po co teraz :D

 

Siana 6 listopada. 90kgN wystarczy na takie dokrzewienie? Później po takiej dawce azotu obowiązkowo pójdzie pewnie moddus, bo jak nie skrócę to wszystko będzie leżało. Lekkie brony mam, tylko czy da coś takie bronowanie zboża?

 

 jak slaba ziemia , sucho  bedzie  , pszenica zadka  to mozna jeszcze pogorszyc skracaniem

Gleba 3b, więc nie taka słaba :D Dla mnie to jest najlepsza działka.

Rolnik200598 napisał:

Jakbym u siebie miał takie coś o tej porze to pewnie bym na wiosnę zaorał. Ale w sumie obszarniki gorsze mają o tej porze jak sieją w listopadzie i zostawiają. Ja bym na takie coś patrzeć nie mógł, musi łąka być.

34 minuty temu, mraukot napisał:

Tak na poważnie ? 🤔

 

Siejąc zboże tak żeby była łąka to raz , że ponosisz większe koszty na materiał siewny , a dwa , że kłoski masz później jak koniec palca, słoma cienka licha łatwe do wylegnięcia. Żadnych plusów to nie ma. Kuba, zostaw tą pszenicę. Kiedyś jak siali w listopadzie po burakach to przez zimę było gołe pole , brała się dopiero na wiosnę i tak samo mieli pszenicę jak ci co siali wcześnie. Jara Ci tego nie odda a tym bardziej jare pszenżyto. Szkoda kasy na materiał.

2 godziny temu, Sylwekx25 napisał:

Siejąc zboże tak żeby była łąka to raz , że ponosisz większe koszty na materiał siewny , a dwa , że kłoski masz później jak koniec palca, słoma cienka licha łatwe do wylegnięcia. Żadnych plusów to nie ma.

Ma bo przynajmniej ładnie wygląda. Koszty to tam żadne kryterium dla mnie, a przy moich budżetowych ŚOR i tak więcej niż 6 ton jest poza moim zasięgiem. I tak prawdopodobnie ostatni rok fungicydy stosuję, w przyszłym roku tylko oprysk na chwasty i tyle bo już nic sensownego w butelkach litrowych nie kupi.

Chciałbym zastosować coś w przystępnej cenie. Myślę nad tebukonazolem, chociaż czytałem że niby tebu lepsze będzie na t2 niż t1. A może do tebu jeszcze coś się doda, zobaczymy. Nie chce jakichś mega drogich grzybówek, ponieważ nigdy ich nie używałem i nie wiem jak to jest, ale na grzyba opryskać muszę bo w zeszłym roku machnąłem na to ręką i pszenżyto mi się trochę zmarnowało :D


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v