Skocz do zawartości

FINN

świzdu gwizdu i 3 tyś poszło...ze starej zostało tylko wieniec oraz przedni dekiel... ;)

Co widzimy na zdjęciu Przednia zwolnica ursus 914?

Ursus 914 to czterocylindrowy, polski ciągnik rolniczy średniej mocy, rozwinięcie serii C-385, wyposażony w napęd 4x4 z przednimi zwolnicami portalowymi, które przenoszą moment obrotowy z mostu napędowego na koła i jednocześnie zwiększają prześwit pod przednią osią. Model ten produkowany był w latach ok. 1984–2009 i napędzany silnikiem Andoria/Zetor o mocy około 80–82 KM, o pojemności 4,2 l, współpracującym z mechaniczną skrzynią biegów 4x3 z reduktorem, dającą 12/4 przełożeń. Masa własna ciągnika sięga około 4,0 t, a udźwig tylnego TUZ wynosi w przybliżeniu 3,5 t, co pozwala na pracę z ciężkimi maszynami uprawowymi i transportowymi. Sprawna przednia zwolnica ma kluczowe znaczenie dla trakcji podczas orki na ciężkich glebach, prac z ładowaczem czołowym czy z przyczepami w terenie nierównym. Na rynku wtórnym Ursusa 914 w Polsce można znaleźć w przybliżonych cenach od 40 000 do 70 000 zł w zależności od stanu technicznego i wyposażenia.


Rekomendowane komentarze

22 godziny temu, Sadek napisał:

Z neta i w bagażniku, z paczkomatu odbierałaś?

na zdjęciu widac loko sklepu na fakturze,Agrohandler, bardzo dobre ceny mają w porównaniu do sklepów stacjonarnych, oraz system zamawiania ;) do znajomego mechanika zawoziłem, bo mi robił te zwolnice.

20 godzin temu, adikpl1 napisał:

Skąd zamawiane? Kto wyprodukował kosz satelit?

Fajne ceny ma Korurs.

wyprodukowane w PL , i chyba przez korurs lub cos podobnego... zamawiane w Agrohandler

13 godzin temu, daron64 napisał:

To aż tak dojebane już było, że trzeba było wszystko wymieniać? U siebie jak jedna robiłem w zetorku '87 to tylko uszczelniacze, ten krótki wałek i łożyska od razu. Po reszcie nie było widać jakiegoś zużycia/uszkodzeń itd.

tak, i z racji tego że juz było raz regenerowane , więc zrezygnowałem z kolejnej regeneracji, bo kosz satelit był wydarty. Olej był i zawsze raz lub dwa razy do roku sprawdzane, ale i szybka skrzynia do pary z turem tez robi swoje... Jak wymieniałeś wałek, to przygotuj się że za parę lat będzie cieknąc... w jednej miałem jeszcze oryginalny wałek a w drugiej juz kiedyś wymieniałem ten wałek, i zgadnij który był  bardziej wydarty... ;)

12 godzin temu, tomek904 napisał:

jakby olej był zmieniany raz w sezonie to by 50lat chodziło

jak by był ... ;) jak to w ursusie , tylko sie dolewa...ale raczej wymiana mało by dała, jak by raz na rok lub dwa zdejmował dekiel i fest przemywał całe satelity pod cisnieniem i wtedy na nowo zalewał olejem to może to by miało jakis sens. już drugi raz robiłem w nim przednie zwolnice.

7 minut temu, FINN napisał:

 

 

tak, i z racji tego że juz było raz regenerowane , więc zrezygnowałem z kolejnej regeneracji, bo kosz satelit był wydarty. Olej był i zawsze raz lub dwa razy do roku sprawdzane, ale i szybka skrzynia do pary z turem tez robi swoje... Jak wymieniałeś wałek, to przygotuj się że za parę lat będzie cieknąc... w jednej miałem jeszcze oryginalny wałek a w drugiej juz kiedyś wymieniałem ten wałek, i zgadnij który był  bardziej wydarty... ;)

 

Narazie dwa lata jak to robiłem i sucho. Liczę się z tym, że jakosc części za dobrą nie jestem. Teraz po sezonie będę druga stronę robił i chyba tył trzeba ruszyc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v