Skocz do zawartości

Mocarny Zetor


Gość
  • 16911 wyświetleń



Rekomendowane komentarze

15 minut temu, GBartek napisał:

Jak ogarniacie prace zawodowa z gospodarstwem?

Jeśli o mnie chodzi to temat jest bardzo prosty-ja mam etat, a brat ma gospodarkę😂 jakby nie patrzeć-stąd mój nick

Ale dodam że jak mieszkałem jeszcze u teściów to trzymałem 10 byków, z rana teściu ogarnął, a ja wieczorem. A co sobotę taczki i akcja makaron...

rogaliq napisał:

Przed chwilą, GBartek napisał:

Jak ogarniacie prace zawodowa z gospodarstwem?

wcale , są kierunki produkcji i związane z nimi obowiązki które są nie do połączenia i których nie ogarniesz samodzielnie przy pracy na 2-3 zmiany

konteno, na tvp białystok twoje okolice pokazują właśnie. O rzedzianach mówią.

2 godziny temu, Rolnik_z_Podkarpacia napisał:

U mnie za soboty płacą 300brutto tylko co sobotę można chodzić jak ktoś chce.

300 brutto czyli ze 2 stówki wyjda na rękę za sobote? każde takie same czy kolejne już "malejące" jak u nas ? jak masz 5 sobót w miesiącu to można by spróbować w tydzień nabić dotatkowe pół wypłaty albo jak trzeba jeszcze czasu na robote w domu to na poniedziałek urlop na żądanie

@Bananek to dobrze , oglądaj dalej

Przed chwilą, Bananek napisał:

kiedyś słyszałem mądre powiedzenie, że od siedzenia na dwóch taboretach można dostać hemoroidów

ale jak od siedzenia na jednym nie da sie za wiele dorobić to sie ciągnie kilka srok za ogon dopóki nie posypie sie zdrowie

 

Gość

Opublikowano (edytowane)

Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Pięć sobót po 200zl to nie jest pół wypłaty, to nie jest nawet 1/4 wypłaty.

nie wiem ,nie znam sie, ale twojej pewnie nie bo mówię o realiach wschodniej PL ,niech @RolnikzPodkarpacia rozwieje wątpliwości 

 kolega z roboty z synem w moim wieku gadał że ważne by płacili więc się robi ,pracownik sąsiedniej zmiany chodzi 8-10x w miesiącu na nadgodziny i ze 4,5k wyciąga ale staż i stawka i kwalifikacje duzo większe

Edytowane przez Gość

Ogólnie, czytając wypowiedzi @rogaliq w wielu kwestiach się z nim zgadzam, może w dużej mierze dlatego, że ja też z tych co świat w ciemnych barwach postrzegają, ale tu to po mojemu delikatnie przesadzone. Nie wiem do końca jakie tam macie warunki, na wschodzie ale żeby aż tak źle było, że mając ukończone studia i dyplom inżyniera robić w takiej firmie, za taką stawkę...

Toż ja sam jestem teraz na drugim roku studiów i też inżynierskich i znalezienie pracy na wakacje (w zasadzie w dużej mierze związanej z kierunkiem) dla mnie nie stwarzało większych problemów a w zasadzie to drugi rok dorabiam w okresie wakacji w tej samej firmie i ja zadowolony i pracodawca też (studiuję dziennie jakby co).

Ale może to tylko moja perspektywa...

Znam wielu ktorzy nie mają wykształcenia w danym zawodzie, a go wykonują i to z całkiem dobrym skutkiem. Zależy kto cię wcześniej uczył, jak trafisz na takiego co chce zrobić tak żeby mieć święty spokój i byle jak to nie będziesz dobrym fachowcem, ale jak ktoś cię nauczy robić tak żeby było dobrze, zgodnie ze sztuką, to niedługo sam będziesz mógł uczyć innych-nawet starszych, z większym doświadczeniem


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v