Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

Czesi potrafią zadbać o swoją żywność i kieszeń klientów.

Ale tutaj jakoś nikt nie zauważa , że to w bardzo dużej skali mieszkańcy wsi zagłosowali na ***dobrą zmianę*** i to ta dobra zmiana obsadziła spółki i agencje oraz deleguje ministra rolnictwa.

Każdy zapewne zauważył jak realnie ( uwzględniając koszty produkcji) staniała żywność u producenta oraz jak drastycznie wzrosły ceny w marketach.

 

Pozdrawiam

Fenix ma rację wy nie rozumiecie jednego ze jeżeli klient ma taniej to tam kupuje towar! zwłaszcza Polak gdzie za 1zl będzie jechał całe miasto bo tam jest taniej. wożę warzywa i wiem jaka to wygląda i co się dzieje. wieprzowina jest uwalona bo Duńczycy pchają do swoich zakładów swoje mięso, Niemiec do cukrowni pcha swojego buraka oni mają patriotyzm gospodarczy a Polak! gówno prawda każdy z nas by za 1 zł udusił drugiego! a Czesi mają wala a nie żywność, jakby nie polska zdechli by z głodu, a wieprzowina, tak samo tylko tucz kontraktowy dla molochów, praktycznie prywatne rolnictwo upadło albo jest hobbystyczne. także Czesi to zły przykład. pretensje do idiotów co pozwolili sprzedać zakłady przetwórcze ileś tam lat temu. dobrze że się wam ostała krajowa spółka cukrowa bo jak by nie pan janowski dawno by Niemiec wszystko zezarl. od i tyle na temat protestów i w ogóle. bez sensu, póki nie zacznie się zakładów odkuoowac i żeby nasze przetwarzały puty możecie protestować. ale księgowy wam powie robimy kiełbasę z tego z kad jest taniej!
33 minuty temu, LEX266 napisał:

Czesi potrafią zadbać o swoją żywność i kieszeń klientów.

Ale tutaj jakoś nikt nie zauważa , że to w bardzo dużej skali mieszkańcy wsi zagłosowali na ***dobrą zmianę*** i to ta dobra zmiana obsadziła spółki i agencje oraz deleguje ministra rolnictwa.

Każdy zapewne zauważył jak realnie ( uwzględniając koszty produkcji) staniała żywność u producenta oraz jak drastycznie wzrosły ceny w marketach.

 

Pozdrawiam

Jesteś zabawny xD

Po pierwsze produkcja żywności na terytorium czech, nie jest w rękach czeskich. Więc nie pisz farmazonów że potrafią o coś zadbać.

Po drugie, jeśli narzekasz na ceny w marketach to dlaczego nie strajkowałeś na autostradzie gdy rosły zarobki? Nie dostrzegasz tu żadnego powiązania?

Po trzecie zboże zdrożało i ziemniaków poszukują na rynku, niemcy wszystko zabierają, więc skończ czarować.

Zboże i ziemniaki??? dlaczego?? bo była susza...gdyby był normalny rok i to też by dołowało.

Czeskie służby weterynaryjne oraz media stawiają skuteczną zaporę polskiej żywności.

W Polsce gdy na wschodzie weterynaria zabijała prośne lochy (które po ścianach) uciekały-polecam filmiki na YT) to w tym czasie z Litwy z czerwonej strefy szły pełne transporty wieprzowiny.

Pytam się Ciebie kto powinien dbać o Polskich rolników- wyborców dobrej zmiany.

Edytowane przez LEX266

 

52 minuty temu, many12 napisał:

Jako rolnik dość mam polityki naszego proizraelskiego nierządu. Za przyciąganie Ukrainy do Zachodu płaci polski rolnik, w imię geopolitycznych mrzonek  ciągle pijanych brukselskich makówek.  Traci na tym polska wieś, rodziny, a ostatecznie także polski budżet który zasilany jest m.in. z wpływów uzyskiwanych przez rolników. Są to koszty, które ponosi polskie społeczeństwo jako całość; to brakujące pieniądze, których brak utrudnia strukturom państwowym wywiązywanie się ze swoich powinności wobec własnych obywateli. Unia Europejska jest dla dla ukraińskich eksporterów ważnym rynkiem zbytu, co stwarza groźną konkurencję dla polskich rolników - ale jakim prawem. W 2016 r. przywóz zbóż z Ukrainy wynosił około 40% unijnego importu ogółem i wyniósł ponad 8 mln ton. Od stycznia tego roku mamy bezcłowy import  pszenicy, jęczmienia i kukurydzy z Ukrainy.   Wartość polskiego eksportu zboża spadła o 17% w wyniku tolerancji przez Junię ukraińskiego eksportu. Nasz polski nierząd wstrzymał się od głosu gdy Rada UE zwiększyła UPAdlińcom bezcłowe kwoty taryfowe na wwożenie do Polski pszenicy, kukurydzy i drobiu. Za rosnącą dynamiką stosunków gospodarczych Junii z ukrainą płaci Polski rolnik zdany wyłącznie na siebie pozbawiony wsparcia własnego proizraelskiego nierządu.

 

I co z tym zrobisz many12, Cła im nie nałożymy bo nie możemy.

Edytowane przez GRZES1545

Dokładnie o to mi chodziło, że trzeba otwierać własne, ale przecież Grzesiek wie lepiej, więc mu zadałem pytanie jaka jest różnica a taka że na zachodzie udziałowcami są rolnicy, mają udziały w ubojniach, dużych hipermarketach, więc pchają towar gdzie się da. Tak się robi biznes a w Polsce co jest? Ja sprzedam ziemniak po przykładowo złotówce/kg a sąsiad za płotu sprzeda taniej, od taka solidarność. Gdzie klient pójdzie? Tam gdzie taniej, to dlaczego głupcze ceny nie zrobisz tylko za darmo oddajesz.
Duże grupy dyktują ceny nie od dziś, można negocjować cenę itd a w Polsce każdy drugiemu oczy wydłubie. Były dopłaty dla grup, kto brał? Oszuści no niestety jeden gospodarz a reszta przybłędy dla papierku, ale takim sposobem mogli zdobyć maszyny do produkcji i obniżyć koszty, gdzie mały gospodarz nie da rady zakupić takich maszyn bo po prostu się nie opłaca. Mam tu na myśli przetwórstwo, przechowalnictwo, sprzedaż bezpośrednią itp. Im mniej pośredników tym więcej $$$

Uzupełniłeś moją odpowiedź Xyloniros, mnie też o to chodziło, Podzieliłem się tym co wiem, zgadzam się z twoimi uwagami i spostrzeżeniami ale widzisz jak jest u nas z organizacją solidarnością. Nam jeszcze daleko do zachodu bo trzeba wszystkiego się dorabiać w czasach gdy oni już się rozwineli, ale trzeba o tym mówić-pisać .


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v